|
|
Najlepsze aukcje!
NOWY DELL XPS M1330 Core2 2.2Ghz/4GB/250GB/+GRATIS (numer 359307052) #user_field p.bank_nr #user_field p.bank_nazwa #user_field a #user_field p #user_field p.m #user_field p.t #user_field p.h FFFFFF Zobacz moje komentarze. Dodaj mnie do ulubionych. Zadaj pytanie sprzedajacemu. Zapraszam na inne moje aukcje. ceres0@op.pl Gadu-Gadu: 1483871 Skype: ceres0 W przypadku pytańi wątpliwości proszęo kontakt.Gdy wygrasz aukcję, proszę o szczegółowe zapoznanie się z mailem przesłanym do Ciebie ! Kurier - pokrywam koszty wysyłki Wpłata na konto CITIBANK HANDLOWY 68103000190109851001175480 PRZEDMIOTEM AUKCJI JEST NOWY LAPTOP DELL XPS M1330 ____TYLKO DLA PRAWDZIWYCH FACETOW____VELO+ETUI LUX (numer 360986846)
...
Czas na kawały!
No to bedzie cytat: "Chce umrzec spokojnie, we snie - tak jak moj dziadek, a nie wrzeszczac z przerazenia tak jak jego pasazerowie. "
Przychodzi dziadek-geniusz do banku spermy, podchodzi do panienki obslugujacej i mowi: - Dzien dobry, chcialbym oddac swoja sperme. - Prosze bardzo, tu ma pan sloik, wejdzie pan tam za kotare, a potem mi go pan odda. Dziadek wzial sloik i wszedl do kabiny. Po chwili slychac stamtad: - Eeech..hmmmmppffffff...uuuuuch....oooooch...yyyeeyyeaaaa.. W koncu dziadek wychodzi ze zbolala mina i mowi do panienki: - Czy mogla by pani odkrecic mi ten sloik?
Roztargniony profesor pyta swoja sekretarke: - Czy byla pani wczoraj w teatrze? - Nie, panie profesorze, wieczor spedzilam w lozku... - Tak, tak. No i co? Duzo bylo ludzi?
- Mamusiu, to jajko jest nieswieze. - Jedz, nie gadaj. - Mamusiu, czy dziobek tez mam zjesc?
W autobusie byl taki scisk ze gdyby nie pani Halinka nie byloby gdzie palca wlozyc
Tym razem inny, mlody, przystojny hrabia tanczy na balu. Wszystkie arystokratki niemal mdleja na jego widok, kazda chcialaby choc raz z nim zatanczyc. Tancza wiec i tancza, a hrabia caly czas milczy. W koncu jedna tancerka pyta sie hrabiego: - Czemu hrabia taki milczacy? A on na to: - Chuj, ale fajnie tancze.
"Bez perspektyw" -To pan chce sie ozenic z moja corka?! -Tak! -Czy jest pan uczciwym czlowiekiem? -Tak! -To z czego bedziecie zyli?
|> : Kot robi to poprawnie od 20cm wzwyz. Z wysoka tez |> : spada na cztery lapy, tyle ze upadek pozbawia go zdrowia lub zycia |> : (hm, 20m wydaje sie dla kota ciagle bezpieczne).
|> to szoste pietro :( |> wiec jesli mozna prosic w imieniu kotow, to nie na beton lub asfalt...=
To przypomina mi anegdotke o studentach, ktorzy mieli kota w akademiku. Mieszkali na 2. pietrze, i czasem (lekko sobie podchmieliwszy) wyrzucali zwierze za okno, zeby popatrzec jak spada na 4 lapy. W nagrode za cierpienia kot po powrocie dostawal budyn, ktory bardzo lubil. Wszyscy byli szczesliwi, do momentu, gdy kolesie przeniesli sie na 11. pietro. Oczywiscie kota juz nie wyrzucali, ale pewnego dnia zrobili budyn, kot go wyweszyl i, biedak, sam wyskoczyl przez okno (po raz ostatni).
Autostopowiczka zatrzymuje samochod na drodze z Poronina do Zakopanego. Samochod zjezdza na pobocze i szofer odkreca okienko. Autostopowiczka wsadza glowe do srodka, a wtedy kierowca podkreca szybko okienko, wychodzi druga strona, zadziera kiecke i rznie rzeczona autostopowiczke, poczem odkreca okienko i odjezdza. Wtedy zza drzewa wychodzi goral i rzecze: - Samochod, jak samochod. Ale takie drzwi to se musze kupic.
Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewke wypili strzemiennego. Widza jelenia. Hrabia wypalil i nie trafil. No to wypili jeszcze raz. Znow widza jelenia. Hrabia znow wypalil i nie trafil. Znowu wypili. Jada dalej i widza jelenia. J:Hrabio, moze teraz ja sprobuje? H:Dobrze Janie. Jan strzelil i jelen padl. H:Jak to zrobiles? J:Trzeba celowac w srodek stada.
Opisy gg!
I just wanna dance next to you.
Ja to ty, ty to ja...i tak niech bedzie na zawsze!!!:):):)
You can be who you want to be
nAweT KiEdY CiEbIe NiE mA ObOk mNiE zAwSzE cZuJe JaKbYs ByL :*:*
_/\\__/\\____/\\_____ bez Ciebie umieram
Idziesz już??:( A tak fajnie śmiendziało!!
Chodź życie ciąży, a psychika siada... nie mogę się poddać, to moja zasada...
CiociaStasiaW Serialu"KLAN":"Wladziu podaj mi śmietane z laski swojej"
Nie ma Cię przy mnie... została tylko żyletka...
jakie to uczuciegdy Ty zawodzisz mnie?
Strefa gracza...!
ZAX: The Alien Hunter Przygodowa gra akcji, której głównym bohaterem jest tytułowy Zax. Podczas normalnego lotu w przestrzeni kosmicznej jego pojazd zostaje nagle zestrzelony i rozbija się na obcej planecie zamieszkanej przez pokojowo nastawnią ludność rdzenną oraz przez zastępy agresywnych robotów. Po chwili okazuje się, że przez długi okres czasu mieszkańcy żyli pod dyktando robotów uznając, że ich przywódca jest bogiem. Po przybyciu Zaxa sytuacja diametralnie się zmienia. Dzikie plemiona chcą wyzwolić się spod jarzma prześladowców, a oczywiście nasz bohater zostaje wplątany w sam środek rodzącego się konfliktu. Ice Land 2 Ice Land 2 to druga odsłona gry zręcznościowej, w której najmłodsi użytkownicy komputerów mogą wcielić się w postać sympatycznego pingwina. Tak jak w jedynce, tak i tutaj dzieci wraz z głównym bohaterem wyruszają na polowanie, którego celem jest zdobycie pożywienia dla członków pingwinowej rodziny.
Wiedza powszechna!
perska literatura,
perska literatura, literatura perskojęzyczna rozwijała się na bardzo rozległym obszarze: na płaskowyżu irańskim, a także w Azji Środkowej i Indiach; dzieli się na okresy: staroperski (IXIV w. p.n.e.), średnioperski (IV w. p.n.e.VIII w. n.e.) i nowoperski (od ok. VIII w.). Z okresu staroperskiego (IXIV w. p.n.e.) zachowało się wiele dokumentów w języku staroperskim (najstarszym wśród języków irańskich). Teksty Awesty (Gathy pieśni modlitewne, oraz Jaszty pieśni pochwalne), spisane wg perskiej tradycji w IV w. n.e. za panowania Sasanidów, mają formę wierszowaną. Awesta zawiera materiał z różnych okresów rozwoju mazdaizmu (zaratusztrianizmu), a zawarte w niej formy językowe odzwierciedlają kilka epok historii języka perskiego. Z tego okresu zachowały się inskrypcje klinowe najstarsze, wykonane na polecenie pradziada Dariusza I Wielkiego (ok. 600 p.n.e.) i jego następcy Arszamy z dyn. Achemenidów; najcenniejsze pochodzą z okresu panowania Dariusza ...Bahrajn. Historia.
Bahrajn. Historia. W czasach przedmuzułmańskich i wczesnym okresie muzułmańskim nazwę Bahrajn odnoszono do wybrzeża Półwyspu Arabskiego znanego jako Al-Hasa (ob. Al-Ahsa). Archipelag Bahrajn był wymieniany przez geografów perskich, greckich i rzymskich jako ośrodek handlu i połowu perłopławów. W VII w. część plemion pochodzących od Lachmidów wystąpiła przeciwko kalifatowi arabskiemu. Po rozbiciu rebeliantów Bahrajn został włączony do kalifatu, ale praktycznie pozostał niezależny. W VIII w. Bahrajn znalazł się we władaniu charydżytów, a w X w. karmatów, którzy 930 splądrowali Al-Kabę i zabrali na Bahrajn Czarny Kamień (pozostawał w ich rękach do 950). Prawdopodobnie w czasach karmatów nazwa Bahrajn została przeniesiona z półwyspu na archipelag. W 1057/58 karmaci zostali rozbici przez plemię Abd al-Kajs, które przywróciło islam ortodoksyjny. Wywodząca się z tego plemienia dynastia Ujunidów z Al-Katifu uznała zwierzchność Abbasydów i była wspomagana przez Seldżuków. W XII w. Bahrajn zn...
Encyklopedia!
CHINY Chiny: pałac cesarski (tzw. Zakazane Miasto) w Pekinie
Chiny: Guilin
Chiny: Teatr Wielki w Szanghaju
Chiny: latawiec z drewna, dzięki otworom w czasie lotu wydaje gwizd
Chiny, Szanghaj
państwo w środk. i wsch. Azji, nad morzami O. Spokojnego (Żółtym, Wschodniochińskim i Południowochińskim); graniczy z Koreą Płn., Rosją, Mongolią, Kazachstanem, Kirgistanem, Tadżykistanem, Afganistanem, Pakistanem, Indiami, Nepalem, Bhutanem, Myanmarem (Birmą), Laosem, Wietnamem; pow. (z Tybetem); 9 596 950 km2, trzecie pod względem obszaru państwo świata (po Rosji i Kanadzie); 1,3 mld mieszk. (2003), najludniejsze państwo świata; stolica Pekin – 7,2 mln mieszk., w zespole miejskim 10,3 mln; gł. miasta: Szanghaj (8,2 mln; 13,9 mln), Tianjin, Shenyang, Wuhan, Kanton, Chongqing, Harbin, Chengdu, Xi’an, Nankin; j. urzędowy chiński (putonghua lub guoyuo); jednostka monetarna 1 yuan = 10 jiao = 100 fenów; PNB na 1 mieszk. 1120 dol (2003).WITOS Wincenty Witos
działacz ruchu ludowego, polityk, publicysta, rolnik (1908-31 wójt wsi Wierzchosławice, ob. w woj. małopolskim); od 1895 w galicyjskim SL, 1903-13 w PSL, czł. Rady Nacz.; 1908-14 poseł do galicyjskiego Sejmu Krajowego, 1911-18 w austriackiej Radzie Państwa; 1914 współzał. PSL "Piast" (1914-18 wiceprezes Rady Nacz., 1918-31 prezes ZG); 1914 współzał. Nacz. Komitetu Nar.; początkowo popierał powstanie Legionów Pol., jednak 1915 odstąpił od proaustriackiej koncepcji rozwiązania kwestii pol. i stał się zwolennikiem oparcia na państwach ententy; 1918-19 czł. Ligi Nar.; 1918 współtwórca i przew. Pol. Komisji Likwidacyjnej; 1919-33 poseł na sejm; VII 1920-IX 1921 premier Rządu Obrony Nar.; V-XII 1923 i V 1926 premier rządów koalicji centroprawicowej; po 1926 jeden z przywódców opozycji antysanacyjnej, współorganizator Centrolewu; 1930 osadzony w twierdzy brzeskiej i skazany na 1,5 roku więzienia w tzw. procesie brzeskim; 1933-39 na emigracji w Czechosłowacji, gdzie kontynuow...
Wielka literatura!
, a był coraz bladszy
I niespokojnie pytał o księdza plebana,
I wołał na Klucznika: "Zaklinam Waćpana,
Abyś został; wnet skończę, ledwie mam dość mocy
Zakończyć... Panie Klucznik!... ja umrę tej nocy!"
"Co, bracie? - krzyknął Sędzia - widziałem, wszak rana
Niewielka, co ty mówisz? po księdza plebana?
Może źle opatrzono - zaraz po doktora,
W apteczce jest..."
Ksiądz przerwał: "Bracie, już nie pora.
Miałem tam strzał dawniejszy, dostałem pod Jena,
Źle zgojony, a teraz draśniono - gangrena
Już tu - znam się na ranach, patrz, jaka krew czarna
Pan Tadeusz 441
Adam Mickiewicz
Jak sadza; co tu doktor? Ale to rzecz marna;
Raz umieramy, jutro czy dziś oddać duszę... -
Panie Klucznik, przebaczysz mnie, ja skończyć muszę!
*
Jest w tem zasługa: nie chcieć zostać winowajcą
Narodowym, choć naród okrzyczy cię zdrajcą!
Zwłaszcza w kim taka, jaka była we mnie duma!
*
Imię zdrajcy przylgnęło do mnie jako dżuma.
Odwracali ode mnie twarz obywatele,
Uciekali ode mnie dawni przyjaciele;
Kto był lękliwy, z d
ieruchomy, wstał z ławy i wolnemi kroki
Wyszedł na środek izby, i podparł się w boki;
I spojrzawszy przed siebie, i kiwając głową,
Zabrał głos, wymawiając z wolna każde słowo,
Z przestankiem i przyciskiem: "A głupi! a głupi!
A głupi wy! Na kim się mleło, na was skrupi.
To póki o wskrzeszeniu Polski była rada,
O dobru pospolitem, głupi, u was zwada?
Nie można było, głupi, ani się rozmówić,
Głupi, ani porządku, ani postanowić
Wodza nad wami, głupi! A niech no kto podda
Osobiste urazy, głupi, u was zgoda!
Precz stąd! bo jakem Maciek, was, do milijonów
Kroćset kroci tysięcy fur beczek furgonów
Diabłów!!!..."
Ucichli wszyscy jak rażeni gromem!
Pan Tadeusz 307
Adam Mickiewicz
Ale razem straszliwy powstał krzyk za domem:
"Wiwat Hrabia!" On wjeżdżał na folwark Maciejów,
Sam zbrojny, za nim zbrojnych dziesięciu dżokejów.
Hrabia siedział na dzielnym koniu, w czarnym stroju;
Na sukni orzechowy płaszcz włoskiego kroju,
Szeroki, bez rękawów, jak wielka opona,
Spięty klamrą u szyi, spadał przez rami
eżkę prowadzącą do wejścia, ale przed samym domem przystanęliśmy na chwilę, żeby skontrolować stan naszych finansów. Marcin stał tyłem do drzwi, więc ja pierwsza zauważyłam jego matkę wychodzącą z Bistro. Ukłoniłam się, jak zwykle nie panując nad tym okropnym dygiem, z którego miałam już pełne prawo zrezygnować. Matka Marcina spostrzegła to widać, bo odpowiedziała mi na ten ukłon rozbawionym uśmiechem. W tym samym momencie zauważyła stojącego obok mnie Marcina. I zaraz - kamienna twarz... ostry wzrok... Wszystko to jest skierowane przeciwko mnie - pomyślałam - ponieważ Marcin ośmiela się być ze mną! On także zauważył ją w tej chwili. Przygryzł wargę.
- Nie za późno to? - spytała.
- Jest dopiero ósma... - powiedział Marcin spokojnie, ale w jego głosie było jakieś szczególne napięcie. Zbliżyła się do niego, jakby wiedziona instynktem.
- Piłeś? - zapytała ostro, zbliżając twarz do twarzy Marcina.
- Wiesz przecież. Byliśmy u Tomasza.
- Pytam się, czy piłeś?
- Mało. Minimalnie!
Patrzyła n
|