|
|
Najlepsze aukcje!
SZWAJCARSKI CHRONOGRAF BISSET STALOWY 10 ATM (numer 357967833)
Szwajcarska precyzja pomiaru czasuT - SHIRTY NA DZIEŃ MAMY rozm M (numer 361913050)
tshirt-creator
0343138914
printico@interia.pl
Wpłata na podane konto
INTELIGO:
501020555811
11160122000056
Ewentualne reklamacje
proszę składać telefonicznie
034 313 89 14
TOWAR Z WZOREM KLIENTA NIE PODLEGA REKLAMACJI !
Koszty przesyłki:
6 zł - priorytet (1 szt)
8,50...
Czas na kawały!
Studentka zdawala egzamin na AM u Poznaniu z ukladu kostnego. Pan podal jej miednice i poprosil o zidentyfikowanie plci dawnego wlasciciela. Po namysle dziewczyna mowi: - To byl mezczyzna. - A dlaczego Pani tak uwaza? - Bo tytaj byl kiedys czlonek. - Oj byl, i to wiele razy.
-Czy pan wie, co ja mysle o malzenstwie? -A jest pan zonaty? -Tak. -To wiem...
Przychodzi facet do psychiatry i upiera sie ze umie latac. Psychiatra mu oczywiscie nie wierzy ale klient sie upiera ze umie latac... na to psychiatra juz zdenerwowany otwiera okno i kaze facetowi latac. Facet bierze rozbieg wylatuje, robi pare kolek i wraca do gabinetu. Lekarz zachwycony pyta sie czy on tez moglby tak polatac. Na co facet ze i owszem tylko trzeba szybko machac rekami. Lekarz wyskakuje i sie oczywiscie zabija. Na co facet: "Jak na Aniola stroza to ze mnie niezly kawal sku*"
statistic
If enough data is collected, anything may be proven by statistical methods.
Ojciec do syna: - Calowales sie juz z jakas dziwczyna. - Tak. - I co mowila? - Nie slyszalem mialem zatkane uszy jej udami.
Spragniony Murzyn czolga sie przez pustynie. Nagle zauwazyl niewielkie akwarium wody. Pije te wode... Zlota rybka prosi go, by nie wypijal wody do konca. Spelni wtedy jego trzy zyczenia. - Chce byc bialy, miec duzo wody i duzo dup. Rybka po namysle zamienila go w sedes.
Jakas parka uprawia seks. W pewnym momencie rozlega sie dzwonek do drzwi. Kobieta krzyczy do faceta: - Uciekaj, to moj maz! Facet w poplochu ucieka na zyrandol. Wchodzi maz i pyta sie kobiety: - Dlaczego lezysz nago w lozku ? Kobieta odpowiada: - Aaa, wlasnie spalam.. Maz: - A ten facet ? Kobieta: - A to malarz, przyszedl malowac sufit! Maz: - Tak, wlasnie widze. Jeszcze mu farba z pedzla kapie....
Policjant zdaje egzamin na prawo jazdy. - Jakie zna pan srodki lokomocji? - Samochod, rower, motocykl, pociag i machalas. - Jak pan powiedzial to ostatnie? - Machalas. - A co to takiego? - Czytalem kiedys w ksiazce: "Jedzie kowboj, macha lassem".
- Panie doktorze, dzis mam noc poslubna, a nie wiem jak to sie robi... - A widzi pan tego psa z suczka na trawniku? - Widze! - No to mniej wiecej to samo musi pan zrobic z zona... Po tygodniu lekarz spotyka pacjenta i pyta go, czy u niego wszystko w porzadku. - Nie bardzo - odpowiada zapytany. - zona dac to by dala, ale za cholere nie chce wyjsc na trawnik...
Opisy gg!
Patrzysz i słuchasz, ale co tak naprawde widzisz i słyszysz..?
>>zErWaC To nIe zNaCcZy sKoNcZyC<<
BEZ MIŁOSCI SWIAT BYŁ BY NICZYM I BEZ CIEBIE KAZDY NOWY DZIEN MISIU
Jestem zegarem - mam wskazówki od psychiatry
L
chłopak nie doceni tej SZAREJ MYSZKI tylko ta ładna ALE SIE MYLI!!!
ZAKOPANE ada dostepu do morza
Did you think that I was gonna give it up to you, this time?
Jeśli dobry Boże nam nie pomożesz to zgubią się serca dwa...
Nadzieja jest ryzykiem, które trzeba podjąć
Strefa gracza...!
Airborne Assault: Red Devils Over Arnhem Airborne Assault: Red Devils Over Arnhem to gra strategiczna osadzona w realiach II Wojny Światowej, rozgrywana na poziomie operacyjnym. Gracz może objąć dowództwo nad brytyjskimi spadochroniarzami Czerwonymi Diabłami próbującymi przejąć kontrolę nad strategicznie ważnym mostem w Arnhem na rzece Ren, lub nad wojskami niemieckimi starającymi się nie dopuścić do wykorzystania mostu przez siły alianckie. Gra jest dziełem amerykańskiej firmy Big Time Software, która odpowiada za powstanie rewolucyjnej serii wojennej Combat Mission. Podobnie jak inne produkty Big Time Software, tak i w tym z niezwykłą dokładnością odtworzono ówczesne realia oraz układ geograficzny z roku 1944. Noddy: Szykujmy się do szkoły Noddy: Szykujmy się do szkoły to pierwsza z wydanych w Polsce przygód Noddyego, czyli znanego z telewizyjnego serialu, małego, drewnianego chłopca, mieszkającego w Krainie Zabawek. W omawianej produkcji główny bohater, a wraz z nim gracze, przeżyje pięć fascynujących przygód. W pierwszej misji Noddy musi złapać Gobba oraz Chytrusa, czyli dwa gobliny zamieszkujące Czarny Las, i przeszkodzić im w zrujnowaniu spokoju panującego w wesołej Krainie Zabawek. Następnie drewniany chłopiec w mroźny dzień spróbuje dokończyć zakupy, zanim znajomi jego najlepszego przyjaciela, gnoma o imieniu Wielkouchy, przyjadą na słynną zupę. Później Noddy pomoże Panu Sparksowi w zreperowaniu jego maszyny do robienia lodów. W kolejnej przygodzie sympatyczny bohater pomoże misiowi Tubbyemu w odrabianiu lekcji, a w ostatniej misji postara się przywrócić ład w miasteczku po burzy.
Wiedza powszechna!
manieryzm
manieryzm [fr. maniérisme < manière sposób], termin używany w historii sztuki, przyjęty od lat 20. XX w. na określenie zjawisk w sztuce eur. XVI w. Jego zakres pozostaje dyskusyjny, zwł. gdy stosuje się go do wielorakich zjawisk artyst. w Europie poza Włochami. Najmniej zastrzeżeń budzi rozumienie manieryzmu jako nurtu w sztuce wł. ok. 15201600, realizującego estetyczny ideał maniera najwyższego kunsztu oraz doskonałości formy i techniki dzieł. Sztuka ta ukształtowała się ok. 1520 w Rzymie i wkrótce rozpowszechniła na dworach wł. we Florencji, w Mantui, Parmie, a także we Francji (Fontainebleau), w środkowej Europie (Praga, Monachium) i Niderlandach (Haarlem, Utrecht). Teoria sztuki manieryzmu antyracjonalna, antymaterialist., po części mistyczna całkowicie odchodziła od renes. wiary w nauk. charakter artyst. poznania i odtwarzania rzeczywistości (F. Zuccari). Sztukę manieryzmu cechuje zerwanie z renes. ideałami ładu i harmonii, te...Wielkie miasta Afryki
Wielkie miasta Afryki Wielkie miasta Afryki KRAJ MIASTA LATA LUDNOŚĆ W TYS. ZESPOŁU MIEJSKIEGO MIASTA Algieria Algier 1998 3702 a 2562 Angola Luanda 1995 4000 b 2207 Egipt Aleksandria Giza Kair 1996 1992 1996 3700 • 9900 3431a 2144 6789 Etiopia Addis Abeba 1994 • 2316 Ghana Akra 1995 1687 949 c Gwinea Konakry 1995 1508 1300 b Kamerun Duala Jaunde 1996 1995 1322 1121 1030 800 d Kenia Nairobi 1995 2079 1759 b Konga, Demokratyczna Republika Kinszasa 1995 4214 3804 e Kongo Brazzaville 1995 1009 • Libia Trypolis 1995 1682 591 c Madagaskar Antananarywa 1993 • 1053 Maroko Casablanca Rabat 1995 1995 3289 1578 2941f 1386 f Mozambik Maputo 1995 2227 1098 b Nigeria Ibadan Lagos 1996 1996 • 4569 c 1432 1518 Republika Południowej Afryki Durban Johannesburg Kapsztad Tshwane 1995 1995 1995 1995 1149 1849 2671 1073 716 e 713 e 855 e 526 e Senegal Dakar 1994 &...
Encyklopedia!
REALIZM SOCJALISTYCZNY Realizm socjalistyczny: Aleksander Kobzdej, Podaj cegłę, 1950
Realizm socjalistyczny, plakat do filmu Brygada szlifierza Karhana
Realizm socjalistyczny, Pałac Kultury i Nauki w Warszawie
kierunek w literaturze, kinematografii, sztukach plastycznych i architekturze od 1934 obowiązujący oficjalnie w sztuce radzieckiej, a od ok. 1950 również w innych krajach bloku socjalistycznego; w myśl założeń proklamowanych przez M. Gorkiego na Zjeździe Pisarzy w Moskwie (1934), dzieło sztuki powinno posiadać realistyczną formę oraz treść socjalistyczną, zgodną z ideami marksizmu i leninizmu, a więc służyć upowszechnianiu założeń partii. Zgodnie z doktryną nie miał być stylem, ale metodą twórczą; dla jego uzasadnienia odwoływano się gł. do pracy Stalina O polityce partii w dziedzinie literatury pięknej; pierwszymi teoretykami r.s. byli A. Łunaczarski i A.K. Woronski; wkrótce Żdanow rozszerzył postulat obowiązywania r.s. na wszystkie dziedziny twórczości artyst. Propagowano tematykę związaną z his...SPOKOJNY OCEAN Ocean Spokojny, Wielka Rafa Koralowa
największy, najgłębszy i najstarszy obszar wodny na Ziemi, rozciągający się między wsch. wybrzeżem Azji, zach. wybrzeżami Ameryki Płn. i Płd., płn. Australią i Antarktydą; obejmuje morza Beringa, Ochockie, Japońskie, Żółte, Wschodniochińskie, Południowochińskie, Moluckie, Banda, Flores, Jawajskie, Timor, Arafura, Koralowe, Tasmana, Rossa, Amundsena, Bellingshausena i in. Umowne granice z O. Indyjskim wyznacza linia biegnąca od płn. wejścia do cieśn. Malakka, wzdłuż płd. i zach. brzegów wysp Archipelagu Malajskiego, od w. Timor do przylądka Talbota w Australii (przedmiotem sporów oceanografów jest przynależność Mórz Timor i Arafura, które większość z nich - wbrew zaleceniom Międzynar. Biura Hydrograficznego w Monako - zalicza do O. Indyjskiego), dalej wzdłuż jej płn.-wsch. wybrzeży, przez cieśn. Torresa, po Tasmanię, następnie wzdłuż południka 146o55' dł. geogr. wsch. do Wybrzeża Jerzego V w Antarktydzie Wsch.; granicę z O. Atlantyckim na płn. wyz...
Wielka literatura!
górę brwi. Była chyba zupełnie nieświadoma własnego wdzięku.
Szliśmy wolno długą, cienistą drogą. Wiadomość o moim wyjeździe przyjęła bez odrobiny żalu. Byłem dla niej jak liść, który opada z drzewa jesienią, bo takie jest prawo, natury. Ale czasami dziewczyny podnoszą z ziemi opadłe liście. Pomyślałem o tym proponując jej spotkanie po powrocie. Odmówiła z osobliwą stanowczością. Nie był to moment odpowiedni dla moich wyznań. Co chwilę mijali nas obcy ludzie, hałaśliwe grupy młodzieży, rozkrzyczane dzieci. A ja chciałem powiedzieć Madzie to spokojnie i w skupieniu, tak żeby nic nie mogło jej rozproszyć, żeby nie miała dokąd uciec spojrzeniem, żeby musiała potraktować mnie na serio. Przypomniałem sobie, że gdzieś w pobliżu jest plebania ze słynnym w okolicy rosarium księdza. Z daleka dostrzegłem otwartą furtkę.
- Chodźmy zobaczyć rosarium proboszcza. Nie byłem tam nigdy.
- Nie lubię róż - skrzywiła się niechętnie.
- Ja także nie lubię róż, ale chętnie zobaczę rosarium! - usiłowałem ją n
wojego czasu...
Spojrzałam w lustro i napotkałam tam jej spojrzenie. Przez kilka sekund tą okrężną drogą, patrzyłyśmy sobie w oczy.
Kiedy zeszliśmy z kortu, było jeszcze bardzo wcześnie.
- Przejdziemy się. Skinęłam głową.
- Może nie masz ochoty? - Marcin stanął na ścieżce.
- To powiedz!
- Mam ochotę - roześmiałam się z przymusem- trzeba zakończyć to wszystko jakimś spacerem!
- Zakończyć! To znaczy nie będziemy spotykać się po powrocie?
- Nie! - zdecydowałam nagle.
- Dlaczego? - zapytał.
- Po co? - odpowiedziałam pytaniem.
Stanowisko matki Marcina przeważyło szalę: nie chciałam zostawać tam, gdzie czułam się zbędna.
- A jeżeli bym nalegał? - zapytał Marcin po chwili.
- Nie będziesz nalegał!
Roześmiał się.
- Jak ty mnie zdążyłaś poznać! - powiedział z uznaniem.
Szliśmy bez celu i nagle spostrzegłam, że zbliżamy się do rosarium proboszcza. Uprzytomniłam sobie, że nigdy nie oglądaliśmy razem róż księdza.
- Ale o jedno mogę cię chyba prosić, Mada?
- Zależy o co?
- Mała rzecz. Odprowadź mnie
rozpatrując całkowitą beznadziejność zwykłych, podrywczych metod, których, oczywiście, za żadne skarby świata wobec niego nie zastosuję. Cholera. Taki blondyn, parę lat temu. Opatrzność musi mnie okropnie nie lubić, skoro zrobiła nam taki dowcip. Wykonała coś jakby specjalnie na moje zamówienie i pokazała mi to za późno...
Wypadając z domu na ten spóźniony spacer w nerwowym pośpiechu, ubrałam się za ciepło. Włożyłam ten sam zimowy kostium co wczoraj, nie mogąc zaś znaleźć apaszki, zabrałam szalik, który mi wpadł pod rękę. Pod spodem miałam ciepłą bluzkę i sweter i razem okazało się to stanowczo za dużo. Idąc powoli, na nowo zamyślona, acz teraz już na nieco inny temat, odpięłam żakiet i rozluźniłam szalik.
Kroków za sobą nie usłyszałam, głos rozległ się tak nagle, że aż mi wszystko w środku podskoczyło.
- Przepraszam bardzo, wydaje mi się, że pani to zgubiła...
Obejrzałam się. Za mną blondyn wszechczasów trzymał w ręku jakąś szmatę. W żaden absolutnie sposób nie mogłam tak od razu wyp
|