senatorzy
dobry dowcip
buszowanie
system op.
czerwone światło
|
| |
Polak szczytuje My jesteśmy katolikami, więc weszliśmy po prostu
Wiktor Wołkow - Wiegolud z amparatami Motocykla, panie, przez rzekę na plecach przeniósł. Taki wielgolud i w takie fik-pstryk się bawi
Born to Be Wild Nie ma chyba nic bardziej stylowego niż klasyczny utwór grupy Steppenwolf „Born to Be Wild”, dokładnie sprzed czterdziestu lat
1 września 1972 r. Chce mi się spać O 12.50 w pokoju hotelowym niemieckiego arcymistrza szachowego Lothara Schmida, sędziego w meczu o szachowe mistrzostwo świata, brzęczy telefon. Dzwoni radziecki arcymistrz szachowy, ciągle jeszcze mistrz świata, Boris Spasski. Matowym, zdradzającym ogromne zmęczenie głosem Spasski informuje Schmida, że nie pojawi się dziś na odłożonej od wczoraj partii. Sędzia jest zaskoczony
Seks był wabikiem Kiedy pisałem scenariusz „Seksmisji”, przychodzili do mnie koledzy i namawiali do odegrania się na kobietach. Mówili: „Dołóż im za nasze cierpienia, za wszystko”. Rozmowa z reżyserem Juliuszem Machulskim
Tadzik, pomocnik Lecha Na pogrzebie jesteśmy śledzeni. Na tabliczce nie ma napisu, że zginął śmiercią tragiczną. SB zabroniła
Pamiętnik dzieciobójczyni Mimo wszystko nie czuję się na takiego mordercę, który dostaje dożywocie
Mother's Little Helper The Rolling Stones już w 1966 roku wskazywali na niebezpieczeństwa farmakologicznego wspomagania organizmu. Niektórzy dzielni pekińscy olimpijczycy albo nie znali albumu „Aftermath”, albo nie znali angielskiego i nie wyciągnęli wniosków
24 sierpnia 79 r. Gorący śnieg Trzęsienia ziemi to nie pierwszyzna w Pompejach. Jak ludzka pamięć sięga, zawsze było tu spokojnie. Wszystko zmieniło się przed 17 laty. 5 lutego 62 roku okolicami Wezuwiusza targnął potężny wstrząs. Ziemia w mieście falowała, gdzieniegdzie unosiła się w górę niczym cielsko mitycznego stwora. Mury rozsypywały się, kolumny pękały jak suche patyczki. Przewrócone lampy oliwne spowodowały mnóstwo pożarów, które błyskawicznie ogarnęły ruiny domostw. W płomieniach zginęło stado 600 owiec. Pękająca ziemia unicestwiła wielki zbiornik wody pitnej. W gruzach legła większa część miasta, zginęło wielu mieszkańców. Jeszcze gorszy był los Herkulanum, leżącego na północny zachód od Pompejów, także nad brzegiem Zatoki Neapolitańskiej, a przy tym trzy kilometry bliżej Wezuwiusza. Całe miasto zostało zniszczone. Trzęsienie ziemi ani nie wystraszyło, ani nie załamało mieszkańców Pompejów. Natychmiast przystąpili do odbudowy. Jeszcze wspanialsze domy prywatne wznoszono w ogromnym tempie. Cesarz Wespazjan natychmiast przysłał z Rzymu urzędnika Suediusa Clemensa, by sprawdził księgi własności, zapobiegł zawłaszczaniu w chaosie po katastrofie gruntów prywatnych i obiektów publicznych. Także Herkulanum podniesiono z gruzów
|
|
Najlepsze aukcje!
HP 21/27/56/336/.. 125ml 22/28/57/342/.. 60ml+KLIP (numer 361157664)
Witamy serdecznie na aukcji
właśnie dla Ciebie
Jeśli chcesz kupić bardzo dobrze, kup u nas. Gwarantujemy pełną satysfakcję!
25zł
KOMPLETNY MEGA ZESTAW
DO DRUKAREK HP
HP CZARNY + KOLOR
MEGA WIEELKI! 125 ml + 60 ml
teraz dodatkowo klips do napełniania!
Sprzedajemy tylko i wyłącznie tusze dedykowane
dla konkretnego modelu kartridża.
Najtańsze oferty zawierają atrament uniwersalny
skracający
czas żywotności głowicy o połowę!
w megazestawie ot...Okazja!! Zestaw łazienkowy POMARAŃCZ lub ZIELEŃ (numer 364205455) #user_field#user_field .nag #user_field .tabela #user_field A:LINK#user_field A:VISITED#user_field .navbar-background#user_field .item-page #user_field .it-main #user_field .it-td-r #user_field .it-td #user_field .headcolor-f#user_field .nocolor-ltb-f #user_field .white#user_field .table_info {background:#D3F8D6;border-color:#04AE00;bor...
Czas na kawały!
- Czy byl dzisiaj stolec? - pyta lekarz pacjentki w czasie obchodu. - A krecil sie tu jakis facet, ale sie nie przedstawil.
Wybral sie kiedys zajaczek na dziewczynki. Znalazl wiewiorke, no i bylo bara-bara i takie tam sprawy. Po jakims czasie, kiedy leza kolo siebie wiewiorka pyta sie: - Zajaczku, czy masz moze zaswiadczenie od lekarza, ze nie jestes chory na AIDS? - Oczywiscie, ze mam! - No to mozesz je sobie teraz podrzec!
W autobusie : Na jednym z przystankow wsiada dziewczyna i od razu podchodzi do kasownika chcac skasowac bilet. Autobus rusza a dziewczyna traci rownowage i siada na kolanach faceta, ktory siedzial w poblizu. Oczywiscie zrywa sie natychmiast i przeprasza go: - Przepraszam, myslalam ze zdaze jak stal.
Wpada Murzyn do celi i zagaduje bialego: - To co, dzisiaj spimy razem!? Bialy na to drzaco: - Nooo dobra, jak spimy to spimy. - To kim chcesz byc, mezem czy zona? - Pyta Murzyn bialego. Facet mysli, mysli ...., mysli i w kocu mowi: _ No to jak juz, to wole byc mezem! - Nie ma sprawy. Dzisiaj maz obciaga zonie!
Sedziwy hrabia opowiada w klubie swoja przygode mysliw- ska z lat dziecinstwa: - Bylo to w Afryce... podchodze do tygrysa... jestem juz blisko... skladam sie do strzalu... on mnie zo- baczyl... skoczyl... zesralem sie. - Oj, panie hrabio, nic dziwnego, w takim momencie... - Nie, teraz sie zesralem...
- Dlaczego so?tys w Wźchocku ju nie jedzi czo?giem? - Bo mu gźsienice pozdycha?y.
Rozmawiaja dwie zony biznesmenow: - Slyszalam, ze oprocz meza masz jeszcze kochanka? - Co sie tak dziwisz? Pieniadze to nie wszystko. Musze miec troche przyjemnosci.
Pani od jezyka polskiego jest bardzo przejeta. Jej lekcji przyszli posluchac wizytator wraz z dyrekto- rem. Usiedli w ostatniej lawce. Pani napisala kreda na tablicy zdanie. Kreda upadla jej na podloge, wiec schy- lila sie, zeby ja podniesc. - No, ktore z was przeczyta, moze ty, Heniu - zwrocila sie do siedzacego w ostatniej lawce chlopca. - Ale ma dupe! - sylabizuje Heniu. - Siadaj, zle, dwoja. - Jak nie umiesz czytac - zwraca sie Henio do wizyta- tora - to nie podpowiadaj.
A co to jest lufa? Odp. Gwintowany slup powietrza otoczony stala!
Opisy gg!
fuck you !!!!!! ,,!,,
nothing hurts like love...i will always...
Nauka to mądra rzecz!! Więc będź mądry i zostaw JĄ innym !!
jestem wyjebany jak koń po westernie :):D
Analfabeći muszom umżedż
W zyciu jest jak w szachach, albo walisz królową albo bijesz konia
MG: Przynieście mi ząb sproszkowanego smoka...
Czy bol moj nic nieznaczy dla Ciebie?ja czuje tez czy Ty tego niewiesz
dlaczego on tak często odchodzi i nigdy niepowraca:P
"Śmierć-jedyna przyjemność, której nie można odczuć"
Strefa gracza...!
Vietcong Vietcong to taktyczna gra akcji stworzona przez firmę Illusion Softworks (autorów niezapomnianego Hidden & Dangerous) oraz studio Pterodon. Jak sugeruje sam tytuł, akcja osadzona została podczas wojny w Wietnamie. Gracz staje się dowódcą oddziału żołnierzy A-team wchodzącego w skład amerykańskich sił specjalnych. Do wykonania czeka 20 dramatycznych misji połączonych wciągającą fabułą. Pod naszą komendą znajduje się maksymalnie sześciu żołnierzy wykorzystujących ponad 25 broni, w tym słynny karabin M16, wyrzutnię rakiet oraz karabin snajperski. W razie potrzeby możemy także skorzystać z destrukcyjnego wsparcia lotniczego i artyleryjskiego. Zgodnie ze słowami twórców Vietcong łączy wartką akcję, taktyczną rozgrywkę (dowodzenie żołnierzami) oraz rozbudowaną fabułę. Całość toczy się w całkowicie trójwymiarowym otoczeniu generowanym przez zaawansowany silnik graficzny (widok z perspektywy pierwszej osoby). W trybie multiplayer możliwa jest rozgrywka zarówno po stronie amerykańskiej ja...Combat Over Europe Combat Over Europe jest dodatkiem do wydanego w marcu 2003 roku rozszerzenia świetnego symulatora lotu IL-2 Sturmovik, noszącego podtytuł The Forgotten Battles. Po raz kolejny zostajemy przeniesieni na fronty II Wojny Światowej, gdzie mamy zapewnić jednej z walczących stron dominację w powietrzu. Wśród wprowadzanych nowości wypada wymienić m.in. osiem nowych kampanii, specjalne misje treningowe, zadania do trybu cooperative w multiplayerowej opcji zmagań (głównie starcia myśliwców), a także nowe wzory kamuflaży samolotów (oparte na historycznych oryginałach; dodatkowe skiny można także pobrać z Internetu dzięki opcji Skin Library).
Wiedza powszechna!
Polska. Środki przekazu. Prasa
Polska. Środki przekazu. Prasa HISTORIA Od początków do 1795. Początki prasy w Polsce sięgają XVI w., kiedy pojawiły się pierwsze druki informacyjne (gazety ulotne; najstarsza znana Nowiny z Konstantynopola” 1550), wyd. z okazji wydarzeń polit., wojennych, dyplomatycznych i in.; przetrwały do poł. XVIII w., a ich łączną liczbę (nie uwzględniając gazet pisanych) szacuje się na 23 tysiące. Za datę rozpoczynającą właściwe dzieje prasy pol. przyjęto 1661 rok ukazania się Merkuriusza Polskiego” (współredagował go i drukował J.A. Gorczyn). Wydawcą wielu efemeryd prasowych w Krakowie (16961705) był J.A. Priami. W Królewcu pierwsze pismo dla ludności pol. Pocztę Królewiecką” (171820) wydawał J.D. Cenkier. Stały rozwój prasy pol. datuje się od powstania w Warszawie Kuriera Polskiego” (172931) i Uprzywilejowanych Wiadomości z Cudzych Krajów” (1729), których wydawcy pijarzy, uzyskali wyłączne ...modernizm. Literatura.
modernizm. Literatura. W literaturze termin modernizm” oznacza: 1) Kierunek w literaturze iberoamer., pisanej w języku hiszp. [hiszp. modernismo], ukształtowany w latach 80. XIX w. jako reakcja na naturalizm, nawiązujacy do zjawisk w ówczesnej sztuce fr.; dążył do odnowienia języka poetyckiego. 2) Nazwa nowatorskich tendencji 18801910, często używana w krytyce niemieckojęzycznej [niem. die Moderne], wprowadzona przez wiedeńskiego krytyka H. Bahra; w pol. literaturoznawstwie traktowana bądź jako synonim Młodej Polski, bądź jako określenie przygotowawczej fazy jej rozwoju (18871903; K. Wyka Modernizm polski). 3) W krytyce anglosaskiej [ang. modernism] okres w sztuce i literaturze XX w. rozciągający się między końcem XIX w. a 1940. Tak szerokie ujęcie m. przejęło współcz. literaturoznawstwo po ukształtowaniu się (lata 60. XX w.) postmodernizmu; umożliwiła go romant. rewolucja estetyczna (przeł. XVIII i XIX w., emancypacja sztuki i idea wychowania człowieka przez...
Encyklopedia!
PAPUA-NOWA GWINEA Papua Nowa Gwinea, Port Moresby
państwo na wyspach O. Spokojnego w Melanezji; zajmuje wsch. część Nowej Gwinei oraz ok. 600 wysp, m.in. Archipelag Bismarcka, Luizjady, płn. część W. Salomona (Bougainville, Buka), W. Admiralicji, W. d’Entrecasteaux, Nową Brytanię, Nową Irlandię, Lavongai, Woodlark, W. Trobrianda; pow. 462 840 km2; 5,2 mln mieszk. (2002); stol. Port Moresby (337 tys. mieszk.); gł. miasta: Lae, Madang, Wewak, Geroka, Rabaul; język urzędowy - angielski, potoczny -pidgin, nadto 740 dialektów papuaskich; jednostka monetarna: 1 kina = 100 toea; PKB na 1 mieszk. 2100 dol. (2002).KRETEŃSKA SZTUKA Kreteńska sztuka, Dysk z Fajstos, nie później niż 1700 r. p.n.e.
sztuka rozwijająca się na Krecie w okresie 3000-1100 p.n.e.; wyróżnia się: okres wczesny - 3000-2000, okres środkowy (średni) - 2000-1600 i okres późny 1600-1100. W okresie wczesnym reprezentują ją chaty z gliny i gałęzi, jednopiętrowe, z płaskimi dachami; także grobowce w kształcie tolosów, gliniane i marmurowe idole kobiece i figurki zwierząt, gliniana ceramika malowana, naczynia kamienne, cylindryczne pieczęcie ze steatytu i kości słoniowej, ozdoby ze złotych blaszek. W okresie środkowym ujawniła się w pełni oryginalność k.sz. (wcześniej wykazywała powiązania ze sztuką staroż. Wschodu): powstają wielokondygnacyjne pałace w Knossos (4 piętra), Fajstos, Malia, Zakro z monumentalnymi wejściami, urządzeniami wodno-kanalizacyjnymi. Nieliczne były budowle kultowe (odkryto tylko kilka niewielkich kapliczek). Ściany domów i pałaców, a także posadzki, ozdabiano malowidłami; zachowały się dzieła z 1700-1400 p.n.e. przedstawia...
Wielka literatura!
sukcesach w szkole. Został przewodniczącym swojej klasy, szeryfem, jak się u nich mówiło. Miał na swoim koncie kilka udanych akcji, o których mówił z ogromnym zaangażowaniem. Były to sprawy dodatkowych lekcji dla najsłabszych, kolektywu bibliotecznego, kompletowania urządzeń dla pracowni fizycznej. W Osadzie Marcin ignorował tematy szkolne i z największym zdumieniem odkrywałam w nim teraz zupełnie nieoczekiwane pasje. Był szczery, pogodny, pełen entuzjazmu. Zastanawiałam się niekiedy, jak mogłam pokochać Marcina z Osady! Co mi się w nim podobało właściwie? Och, mój Marcin grudniowy, Marcin zimowych zmierzchów, Marcin, który zawsze miał coś do opowiedzenia - był stokroć ciekawszy!
Wszystko to stało się w jakiś sposób uspokajające i już wkrótce spojrzenie Ola, którym witał mnie zawsze, spojrzenie, będące jednocześnie pełnym obawy pytaniem, zaczęło mnie śmieszyć. Nie działo się bowiem nic, co mogłoby świadczyć przeciwko Marcinowi. Był dla mnie dobry, cieszył się każdym drobiazgiem, który
zed lustrem nad umywalnią, przez zamknięte drzwi usłyszałam, jak obsługuje ją na korytarzu. Obrzydła dziwa wróciła widocznie z miasta, miała jakieś paczki, coś jej upadło, a wybrała sobie na to oczywiście chwilę, kiedy on wyszedł z pokoju. Słyszałam, jak wszedł za nią, pomagał jej zapewne odłożyć te paczki, być może także zdjął z niej płaszczyk, zapewne odwiesił, kto wie, czy nie odpinał botków na parszywych nóżkach. Nie wyszłabym w tym momencie, nawet gdyby mój pokój się palił, raczej zginęłabym w płomieniach. Znam życie i wiem, co ma sens, a co nie.
Nigdy jednakże nie miałam łagodnego, anielskiego charakteru i nigdy nie lubiłam robić za pożałowania godną ofiarę. Katusze moralne nigdy nie były dla mnie upragnionymi doznaniami. Nie wstrzymywałam się zbyt długo z wyjawieniem poglądów, rzuciłam się na niego z pazurami natychmiast po wyjściu na spacer, usiadłszy na obmurowaniu pierwszego kanału, jaki mi się napatoczył.
- Słuchaj no, skarbie - powiedziałam złowieszczo. - Przyzwyczaiłam się
Siadaj...
Stanął na wprost mnie, zasłaniając moje miejsce od strony poczekalni. Ostrożnie wyjął z kieszeni kurtki zatłuszczony papier.
- Do matki był telefon w czasie obiadu, rozumiesz? Wyszła i zdążyłem poderwać tego siekańca...
Podał mi na papierze siekany kotlet, z jednej strony zaczerwieniony od buraczków.
- To twój kotlet?
- No pewnie, że nie z mamy talerza! Wsuwaj, bo zaraz będzie trzeba wchodzić na salę.
- Kiedy w ten sposób ty będziesz głodny!
- Raz będę ja! Zresztą to tylko goły kotlet, bo nie miałem jak zabrać buraków!
Wzięłam kotlet w palce i zjadłam. Było mi przykro nie dlatego, że podjadałam Marcina. Było mi przykro, bo w tym momencie pomyślałam o swoim ojcu.
Najwięcej miał do zarzucenia tatusiowi Olo.
- Ja bym takiego faceta zniszczył! Dlaczego twoja mama nie odda sprawy do sądu?
- Bo taka jest. Uważam, że ma rację!
- Ale oprócz racji ma prawo!
- Nie chce z niego korzystać! Uważa, że potrafi zarobić na nas sama i zarabia!
- Ja nie wiem... taki gość, jak twój tata, powini
|