|
|
Najlepsze aukcje!
MONITOR SAMSUNG 931BW 19" - 629Zł!!SPIESZ SI (numer 360497437) #user_field #main #user_field #wrapper #user_field #top #user_field #kontakt #user_field #kontakt2 #user_field #tresc O Nas Nasze Aukcje Komentarze Kontakt Mcomp ul. Armii Krajowej 3 43-100 Tychy tel. (32) 221-01-79 ...WENTYLATOR KOMINKOWY TURBINA DO KRATKI REG.TEMP. (numer 356044919) #user_field textarea #user_field div.body #user_field div#pojemnik #user_field td.tresc #user_field td.menu #user_field p.menu_boczne_tekst { text-align:center; margin:0px 0px 1px 0px; padding:10px 5px 10px 10px; vertical-align:top; font-family: Verdana, Arial; font-weight: normal; font-size: 9pt; line-height: 1.2em; color: #000; background:#ccc u...
Czas na kawały!
Ida dwie lodzie podwodne przez las: - O, popatrz leci telewizor! - Widocznie gdzies tutaj ma gniazdo.
Turysta spal u bacy. Rano budzi sie i drapie. Widzac to baca pyta: - Coz to panocku, wsiura wos ugryzla? - Nie, w plecy.
Nauczyciel pyta dzieci, co to jest rarytas. Padaja odpowiedzi: - Banany... - Pomarancze... - Bulka z maslem i szynka... Kiedy przychodzi kolej na Jasia, ten mowi: - Tyleczek szesnastoletniej dziewczyny. Nauczyciel sie zdenerwowal: - Jutro masz przyjsc z ojcem! Na drugi dzien Kazio przyszedl bez ojca i usiadl w ostatniej lawce. - Dlaczego ojciec nie przyszedl i czemu siedzisz w ostatniej lawce? - pyta nauczyciel. - Bo tato powiedzial, ze jak dla pana tylek szesnastoletniej dziewczyny nie jest rarytasem, to jest pan pedal i mam sie od pana trzymac z daleka...
Ulica idzie erotoman z sadysta. Mijaja seksowna dziewczyne. - Ale kobieta... - wzdycha erotoman - z taka to tylko w krzaki... - I kopa jej, i kopa! - dodaje sadysta.
Faceta bolal lokiec. Poszedl do lekaza ale lekaz kazal mu tylko przyniesc mocz do analizy. Gosc sie wnerwil i do butelki wlal mocz zony corki swoj i dodal jeszcze oleju silnikowego. Zaniosl lekazowi i po dwoch dniach przyszedl po diagnoze. A oto diagnoza lekarza: - Corka jest w ciazy, zona ma kochanka, olej w panskim samochodzie nadaje sie tylko do wymiany a pan niech przestanie walic konia w wannie to nie bedzie pana bolal lokiec.
Rozgniewana zona robi wyrzuty mezowi: - Znam juz na pamiec wszystkie twoje wykrety, kiedy wracasz do domu pozno w nocy. Ciekawe co wymyslisz dzisiaj. - Nic. - I ty chcesz, zebym w to uwiezyla?
- Do kogo piszesz ten list - pyta zona meza. - Czemu pytasz? - Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedziec!
- Chodz! - wola namietnie zona z sypialni. Maz wstaje i zaczyna krecic sie po pokoju. - Chodz szybciej! - No przeciez chodze... - denerwuje sie maz.
Idzie baca po gorach i widzi lezaca kobiete i pyta - Co ci sie stalo? - Zgwalcili mnie. - Krzyczalas? - Tak. - I nikt nie slyszal? - Nie. - A to i ja se ulze.
Wjechal chlop na pole kombajnem, walnal sie w czolo i mowi: - O, kurde, zapomnialem zasiac.
Opisy gg!
Hugo jestes zajebisty....wczoraj sie rozstalismy a juz za toba tesknie
You talking to me???You talking to me???FUCK
..sex jest jak peugot - zaprojektowany by cieszyć..
Milosc jest jak cien clowieka ty ja gonisz a ona ucieka
KaŻdE UrZąDzEniE BęDziE LePiEj DziAłAć JeśLi WłąCzYsZ Je Do PrąDu :)
To niejest zwyktl opis... To opis chikita...
Pszczółka Maja ciąga Gucia za jaja. :P Fajna baja :D
<<< =^^ []-[] \\/\\// [])) []0 ^^= >>>
Każde zboczenie jest oryginalnością
*-ZaKażdymRazemGdySieMijamyCosWemnieDrzyAGdyOtchodziszSplywajaMiŁzy-*
Strefa gracza...!
Anarchy Online Anarchy Online to niezwykle rozbudowana gra MMOcRPG. Akcja umiejscowiona została w dalekiej przyszłości na planecie będącej we władaniu wielkiej korporacji. Omni-Tek, bo tak brzmi jej nazwa zajmuje się wydobyciem niezwykle cennego surowca Notum. Równocześnie korporacja prowadzi wojnę z pragnącymi swobody niezależnymi klanami. Gracz zostaje umiejscowiony w samym środku konfliktu i jak w większości gier online jego głównym zadaniem jest znalezienie własnego miejsca w otaczającym go świecie. Spellcross - Ostatnia bitwa Spellcross - Ostatnia bitwa należy do gatunku strategii turowych, których akcja rozgrywa się w świecie przypominającym po części Warhammera. Całość stanowi ciekawe połączenie takich serii jak Command & Conquer oraz X-Com. Gracze wcielają się w Johna Alexandra - dowódcę sił ludzkiego Sojuszu, którego celem numer jeden jest pokonanie armii Chaosu. Autorzy ze słowackiego studia JRC Interactive postawili naprzeciw siebie dwie odmienne siły - współczesne uzbrojenie (czołgi, jeepy, piechota - Sojusz) oraz hordy potworów ze świata fantasy (orkowie, demoniczne elfy, rozmaite szkieletory - Chaos).
Wiedza powszechna!
Bernini
Bernini Giovanni Lorenzo (Gianlorenzo), ur. 7 XII 1598, Neapol, zm. 28 XI 1680, Rzym, włoski rzeźbiarz, architekt, projektant dekoracji teatralnych i okolicznościowych, malarz. Pracował w Rzymie dla elity arystokratycznej i dla kolejnych papieży. Wśród wczesnych prac rzeźbiarskich wyróżnia się grupa dzieł wykonanych dla rodu Borghese, którego mecenatowi B. zawdzięczał karierę i uznanie (Zeus i Amaltea ok. 1610, Eneasz z Anchizesem 161819, Porwanie Prozerpiny 162122, Dawid 162324, Apollo i Dafne 162225); w dziełach tych B. osiągnął wielką siłę ekspresji, dynamiczne napięcie (przez uchwycenie kulminacyjnego momentu ruchu i akcji) i wirtuozerię w imitowaniu w kamieniu faktur naturalnej materii. Te dokonania artystycznego zyskały mu poparcie papieża Urbana VIII i prestiżowe zlecenia na prace w Bazylice Św. Piotra: konfesja św. Piotra (ołtarz papieski 162633), nagrobek Urbana VIII (162747). Do ważnych dzieł B. powstałych w tym okresie w Rzymie należą t...Polska. Nauka. Od początków do 1795.
Polska. Nauka. Od początków do 1795. Początki nauki w Polsce sięgają XIII w. i wiążą się z powstaniem środowiska uczonych (gł. lekarzy i prawników) wykształconych w krajowych szkołach katedralnych i obcych uniwersytetach; jej uprawianie polegało na pisaniu dzieł własnych, nauczaniu oraz doradzaniu panującym, zwł. w kwestiach prawnych; miała ona aspekt praktyczny i wymiar międzynarodowy. W 2. poł. XIII w. byli znani w kraju i za granicą: Mikołaj Polak, Franko Polak oraz pochodzący ze Śląska Witelon. Rozwojowi nauki sprzyjało szerzenie się kultury umysłowej, zwiększanie liczby szkół i ludzi wykształconych; duże znaczenie miało założenie przez króla Kazimierza III Wielkiego uniw. w Krakowie (1364, Uniwersytet Jagielloński) powstała instytucja skupiająca ludzi nauki i kształcąca studentów, wydająca autorytatywne opinie prawne w międzynar. sporach. Rozwój uczelni postępował powoli, ale stale; w 1. poł. XV w. działali tu teologowie i prawnicy cieszący się sławą międzynar.: Stanisła...
Encyklopedia!
HUMANIZM Humanizm, Wykład na wydziale początkujących, miniatura z XVI w.
(łac. humanus - ludzki) termin wprowadzony przez F.I. Niethammera (1808) na określenie koncepcji pedagogicznej podkreślającej znaczenie kultury antycznej w procesie wychowania. W połowie XIX w. terminem h. określano prądy umysłowe epoki odrodzenia (XIV-XVI w.), nawiązujące do tradycji antycznych; humanistami nazywano myślicieli, którzy w badaniach języków staroż., greki i łaciny, w powrocie do antyku szukali idei pozwalających na przezwyciężenie scholastyki. Współcześnie termin h. określa pewną ogólną postawę ideową afirmującą godność człowieka, podkreślającą jego rolę jako podmiotu autonomicznego w swoich działaniach, a także najwyższą wartość, niesprowadzalność osobowego istnienia do rozmaitych form urzeczowienia (np. być do mieć u E. Fromma czy G. Marcela). Współcześnie wyodrębnia się wiele odmian h., wśród których dwa główne to h. laicki i h. chrześcijański. Ten pierwszy akcentuje moralno-aksjologiczną autonomię czł...BLOIS Blois, zamek z XIII w., elewacja - pocz. XVI w.
miasto w środk. Francji nad Loarą; 51,5 tys. mieszk. (1990); różnorodny przem. (m.in. znana wytwornia czekolady Poulain); węzeł komunikacyjny; ośr. turystyczny. Zał. przez Rzymian jako Blesum, do końca XVI w. stol. odrębnego hrabstwa, siedziba książąt Orleańskich, potem Walezjuszy. Zabytki: zamek królewski, jeden z najpiękniejszych w grupie zamków nad Loarą (z XIII-XV w., rozbudowany w XVI i XVII w.), z partiami gotyckimi i renesansowymi - m.in. słynne skrzydło Franciszka I (z 1515-24) z arkadowymi loggiami i unikatową oktagonalną klatką schodową, kaplicą zamkową St. Calais oraz klasyczne skrzydło Gastona Orleańskiego, ob. muzeum, miejsce seansów "światło i dźwięk"; nadto: kościoły St. Nicolas z XII w., katedra St. Louis z XVII w. (krypty z X i XI w.), bazylika Notre-Dame-de-la-Trinit, renesansowe domy i pałace, pawilon Anny Bretońskiej z XVI w., ratusz w dawnym pałacu biskupim z XVIII w.
Wielka literatura!
się do sypialni i dopiero zgasiwszy lampę wrócił z powrotem. Spojrzał z ukosa na Seweryna, który zdążył się już rozsiąść w fotelu i podrzuciwszy nerwowym ruchem ramiona do góry począł przechadzać się. Nie pójdzie łatwo - pomyślał Seweryn. Zerknął na zegarek: za kwadrans dziewiąta. Wyjął papierosa i zapalił.
Gejżanowski znowu zadygotał ramionami.
- Już papieros? - zaskrzypiał. - Że też chwili nie możesz obejść się bez tego świństwa.
- Mam zgasić?
Stary machnął ręką.
- Wszystko jedno!
Przez chwilę jeszcze spacerował, wreszcie zatrzymał się przed Sewerynem.
- Powziąłem dzisiaj ważną decyzję! - podniósł palec do góry.
- Tak? - zainteresował się uprzejmie Seweryn.
- Wiesz, że na wiosnę roboty koło odbudowy naszego kościoła będą skończone? Przypuszczam, że najdalej na marzec...
- To pięknie!
- Pięknie?
Gejżanowski zamrugał oczami i poczerwieniał.
- Cóż to znowu za określenie? Pięknie, pięknie... Czy ty naprawdę nie czujesz, że o podobnych sprawach nie mówi się w ten sposób? Z tobą nigdy n
ygając: "Jankielu - mówi - jeśli łaska,
Wszak to me zaręczyny, zagrajże, Jankielu!
Wszak nieraz przyrzekałeś grać na mym weselu!"
Jankiel nieźmiernie Zosię lubił; kiwnął brodą
Na znak, że nie odmawia; więc go w środek wiodą,
Pan Tadeusz 521
Adam Mickiewicz
Podają krzesło, usiadł, cymbały przynoszą,
Kładą mu na kolanach. On patrzy z rozkoszą
I z dumą; jak weteran w służbę powołany,
Gdy wnuki ciężki jego miecz ciągną ze ściany,
Dziad śmieje się, choć miecza dawno nie miał w dłoni,
Lecz uczuł, że dłoń jeszcze nie zawiedzie broni.
Tymczasem dwaj uczniowie przy cymbałach klęczą,
Stroją na nowo struny i probując brzęczą;
Jankiel z przymrużonemi na poły oczyma
Milczy i nieruchome drążki w palcach trzyma.
Spuścił je, zrazu bijąc taktem tryumfalnym,
Potem gęściej siekł stróny jak deszczem nawalnym;
Dziwią się wszyscy - lecz to była tylko proba,
Bo wnet przerwał i w górę podniosł drążki oba.
Znowu gra: już drżą drążki tak lekkiemi ruchy,
Jak gdyby zadzwoniło w stronę skrzydło muchy,
Wydając cich
oologii całość stanowiła osobliwość zupełnie unikatową. Wrażenia potęgowały ramy, solidne niczym wał obronny, wykonane z kamienia. Ściśle biorąc z kawałków marmuru, poprzetykanego gdzieniegdzie brukowcem. Nigdy w życiu nie widziałam nic podobnego.
- Jak rany Boga, niech skonam, co to jest...?!!! - wycharczał mąż ze zgrozą.
- Dowód wyrafinowanych gustów kacyka - odparłam bez przekonania, usiłując ochłonąć. - Musi to być jakiś świeżo wzbogacony kolekcjoner, który pragnie otaczać się dziełami sztuki. Nie patrz na to tak zachłannie, bo ci zaszkodzi.
Mąż wydał z siebie nieartykułowany jęk i dość gwałtownie odwrócił arcydzieło plecami do góry. Niespokojnie zajrzał do pudła.
- Czy tam jest tego więcej...?
- Nie wiem, na pierwszy rzut oka widać papier...
Pod romantyczno-elektryfikacyjnym malowidłem spoczywały jakieś przedmioty, zapakowane w papier i poobtykane nim dookoła. Wyjęliśmy je ostrożnie, zaskoczeni ciężarem, zdumiewającym jak na ich rozmiary. Naszym oczom ukazały się cztery bardzo dzi
|