|
|
Najlepsze aukcje!
NATURALNY DEPILATOR OLEJ Z KROKOSZA MADE IN USA (numer 361137918)
MOJE
DANE
-
Strona "O mnie"
TRANSAKCJA
Wszelkie informacje dotyczące numeru konta, otrzymasz
w emailu zwrotnym od ALLEGRO po zalicytowaniu.
Koszt
wysyłki:
WPŁATA
NA KONTO: WYSYŁKA
-
1 sztuka 8zł
2- 3 sztuki 9,50zł
ILOŚĆ
4-6 SZTUK WYSYŁKA
13zł
POBRANI...CHROMOWANIE FELG ALUMINIOWYCH PRAWDZIWY CHROM (numer 363032975) chromowaniefelg@wp.pl tel. 0_889_400_200 Kupujacy wystawia komentarz jako pierwszy Koszty przesyłki pokrywa kupujacy Towar wysyłam zawsze po zaksięgowaniu należnosci na koncie Osoby o złej opinii mogę usunać z moich aukcji Przesyłka: Kurierska - 28,00zl Pobranie - + 7,00zl Towary przesyłam za posrednictwem Kuriera Istnieje tez możliwość wysyłki za pobraniem. Warunkiem jest posiadanie min. 10 komentarzy i w 100 % pozytywnych. TRWAłE Chromowanie FELG aluminiowych Witamy na stronach aukcyjnych naszej firmy!oferujemy Państwu usługę dostępną po raz pierwszy na rynku europejskim - dwi...
Czas na kawały!
pyzdra i kwiczol pracowali w kopalni. pewnego dnia pyzdra skonczyl wczesniej i zostawil wiadomosc koledze na scianie: kwiczol jak bedziesz tedy szedl to zabierz moja lopate, bo jo musze juz isc; na drugi dzien pyzdra przychodzi do pracy i czyta napis na scianie: pyzdra nie wziolem twojej lopaty bom tedy nie przechodziol - kwiczol.
Idzie sadysta przez lake, zobaczyl zabe i tak ja nadepnal, az jej oczy na wierzch wyszly. - No co, zdziwiona?
Jest Srodek II wojny Swiatowej. Do zakonspirowanej lesnicz˘wki zbliza sie grupka ludzi, wygladajacych na partyzant˘w. Pukaja do drzwi: - Puk puk! - Kto tam? - To my! Partyzanci! - A ilu was jest? - dreizehn!
Przychodzi mucha do sklepu i mowi: - prosze kilo kupy. ekspedient: - co ? - gowno !!
Przychodzi facet do lekarza, otwiera rozporek, wyciaga interes i kladzie lekarzowi na biurko. lekarz: - Boli co ? - Nieee.. - A co, za krotki ? - Nieee.. - To co, za dlugi ?? - Nieee.. - Nie? to co z nim do cholery jest? - Fajny nie ?
Pewnego razu jeden facet przylecial do wielkiej metropolii w USA. Zalatwil co mial zalatwic i pojechal na lotnisko w celu powrotu do swojego dalekiego :) europejskiego kraju. Niestety spoznil sie na samolot. Udal sie wiec do Hotelu, ale nie bylo miejsc, poszedl do drugiego - to samo. Obszedl wszystkie hotele w metropolii i nic. Jedyne wolne pokoje byly w hotelu dla czarnych. Niestety, facet byl bialy i Murzyni (a wiadomo, ze Murzyni sa najwiekszymi rasistami) nie chcieli go wpuscic. Wpadl gosc na pomysl - bo mial banke nie od parady - zeby zrobis z siebie czarnego. Poszedl do sklepu (calodobowego) i kupil paste do butow. Wysmarowal sie nia i bez problemow dostal pokoj. Przed udaniem sie na zasluzony odpoczynek, kazal sie jeszcze obudzic rano o godzinie 7:30. Nastepnego dnia rano, dzwoni telefon, facet wstaje z lozka zaspany podnosi sluchawke: siodma? tak, dziekuje. Potem idzie do lazienki i zaczyna sie myc. Ale co to? Pasta nie chce schodzic. Facet wpadl w panike i zaczyna energicznie... - Dlaczego ostatnio oczy so?tysa wiszź na dbie? - Bo sźsiad powiedzia? "oczywi?cie"
- W jaki sposob najlatwiej zabic strusia? - Przestraszyc go na betonie.
Zmeczony gornik wraca z pracy do domu. Zonie zebralo sie na amory. - Wybacz kochanie ale dziasiaj nie mam glowy do dupczenia.
Zaniepokojona pielegniarka pyta sie lekarza: - Panie doktorze, zauwazylam ze co dziesiatego noworodka bije pan mocno po glowie. Przeciez to moze zaszkodzic im na rozum... - Robie to, bo ciagle slysze, ze w policji brakuje ludzi...
Opisy gg!
Do każdego faceta powinna być załączona instrukcja obsługi.
Es tut mir leid...:(
gdy mialam ci eprzy sopie wiedzilam ze mnie kochsz lecz sie mylilam
A bon chat, bon rat.
Całowanie gołej kobiety w rękę to strata czasu...:-P
Kropla Miłości Znaczy Więcej Niż Ocean Rozumu
KoChaJ TyLko SzCzeRze Bo W InNe UcZuCiE NieWiErZe :*
{[(<.....>}])
chcesz miec zabki bursztynowe pij jabole owocowe
Stara księga, stara prawda i stare wino zawsze dobre.
Strefa gracza...!
Home Alone Home Alone to platformówka rodem z Capstone, oparta o fabułę filmu pod tym samym tytułem. Głównym bohaterem programu jest Kevin McCallister, który przypadkowo zostaje pominięty podczas zamieszania związanego z wyjazdem jego rodziny na Święta Bożego Narodzenia. Chłopiec, który budzi się rano sam w ogromnej willi nie wie, że od dłuższego czasu posiadłość obserwowana jest przez dwóch opryszków, mających zamiar dokonać włamania pod nieobecność właścicieli. Kevin musi stawić czoła złodziejom, przygotowując zestaw wymyślnych pułapek.Battle Mages: Sign of Darkness Tysiące lat minęły od wielkiej bitwy pomiędzy Panem Ciemności a powstałymi przeciwko niemu wolnymi rasami. Dzień za dniem, wszystko powracało do normy. Szkoła Magów, założona przez ludzi, którzy odkryli cudowne właściwości Kryształu, stawała się coraz bardziej wpływową instytucją w świecie. Dzięki czarodziejom, którzy stawili czoła głodowi i chorobom, złoty wiek pokoju i dobrobytu stał się faktem. Właściwa fabuła Sign of Darkness rozpoczyna się w momencie, gdy młody kandydat na maga wyrusza na północ, aby zasięgnąć nauki u ekscentrycznego czarodzieja, jednego z najstarszych i najpotężniejszych członków Gildii. Nie wie on, że jego przyszły opiekun jest jednym z obrońców Kryształu i że stanie się on katalizatorem wydarzeń, które sprowadzą na Daenmor widmo kolejnej wojny...
Wiedza powszechna!
romańska sztuka,
romańska sztuka, romanizm, styl w dziejach sztuki eur. występujący między sztuką przedrom. a gotycką. Pierwsza wielka formacja stylowa dojrzałego średniowiecza, ogarniająca całą podporządkowaną rzymskiemu Kościołowi Europę, sięgająca też na Bliski Wschód (wyprawy krzyżowe); wyrósł na podłożu sztuki karolińskiej, przedrom. (w Niemczech ottońskiej) i bizant., częściowo także sztuki islamu. Sztuka rom. była gł. sztuką sakralną, jej ośr. były klasztory (benedyktynów, cystersów, norbertanów, kanoników regularnych) i stolice diecezji, na rozwój sztuki wpływał też patronat cesarstwa (w Niemczech) i panów feud.; kościoły, symbolizujące Królestwo Boże miały programy treściowe przekazywane przez rzeźbę arch. i uzupełniane przez malarstwo ścienne; materiałem budowlanym był starannie obrobiony cios kam., tworzący grube mury o niewielkich otworach przesklepianych półkoliście; w świątyniach, przeważnie bazylikowych, przejrzysty układ spiętrzonych brył o określonej hierarchii; wnętrza, z ar...Produkcja ważniejszych artykułów przemysłowych i rolno-spożywczych w RPA
Republika Południowej Afryki produkcja ważniejszych artykułów przemysłowych i rolno-spożywczych Produkcja ważniejszych artykułów przemysłowych i rolno-spożywczych w RPA Rodzaj produkcji Jednostka miary 1970 1980 1993 2002 Udział w produkcji światowej (w %) Węgiel kamienny mln t 54,8 117,0 176a 222,0 6,6 Rudy żelazab mln t 5,9 16,5 18,1a 24,9c • chromub tys. t 643,0 1075,0 • 2250,0d 49,2d wanadub tys. t 6,5 14,9 13,4a 18,0e • manganub mln t 1,2 2,2 1,4a 1,5e 15,3d antymonub tys. t 17,3 13,1 4,5a 6,3e • miedzib tys. t 148,0 201,0 193,0 137e • uranub t • • 2460,0f 994,0c 2,8c Złoto t 1000,0 673,0 601,0a 451d 20,2d Diamentyg mln karatów 8,2 8,5 10,2h 10,0e • Fosforytyi tys. t 456,0j 1147,0 1190,0f 1100,0d 2,5d Energia elektryczna tw.h 51,0 90,4 170,0a 218,0 1,4 Stal surowa mln t 4,7 9,1 9,1 8,5e 1,0e Aluminiumk tys. t...
Encyklopedia!
AMERYKA POŁUDNIOWA Ameryka Południowa: Indianie andyjscy z Peru
Ameryka Południowa: wodospad Iguaçú
kontynent na półkuli zach. (czwarty co do wielkości na Ziemi); pow. 17,8 mln km2; oblewany od wsch. wodami Atlantyku, od zach. O. Spokojnego, od Antarktydy oddzielony Cieśn. Drake’a, z Ameryką Środk. i Płn. połączony Przesmykiem Panamskim; skrajnymi punktami części lądowej Ameryki Płd. są przylądki: na płn. Gallinas (12°25’ N), od wsch. Branco (34°47’ W), od płd. Froward (53°54’ S), od zach. Parinas (81°20’ W); rozciągłość południkowa 7400 km, równoleżnikowa 5200 km.NIETOPERZE Nietoperz
Nietoperz
rząd ssaków łożyskowych, ok. 1000 gat., w Polsce ok. 20; jako jedyne spośród ssaków mają zdolność aktywnego lotu; powierzchnie lotne tworzą błony pomiędzy bokami ciała a zmodyfikowanymi palcami przednich odnóży; większość gat. żyje w klimacie tropikalnym, najstarsze szczątki pochodzą z eocenu; n. należące do podrzędu Megachiroptera posiadają szpon na drugim palcu oraz nie posługują się echolokacją, największy z nich (Pteropus vampyrus) waży do 899 g i ma rozpiętość skrzydeł 170 cm; n. podrzędu Microchiroptera posługują się echolokacją, ich waga nie przekracza 30 g, najmniejszy znany n. (Craseonycteris thonglongyae) waży 1,8 do 2,0 g i ma rozpiętość skrzydeł 16 cm; większość n. żywi się owadami, niektóre - owocami, nektarem i pyłkiem kwiatowym; nieliczne mięsożerne: Vespertilionidae i Noctilionidae żywią się rybami, niektóre gat. z rodzin Megadermatidae i Phyllostomatidae jedzą ptaki, gryzonie i gady, grupa n. wampirów (ob. zaliczanych do rodziny Phyllostomatidae...
Wielka literatura!
batę? - zapytał Franciszek.
- Jak zawsze do salonu... Albo nie, niech Franciszek zaniesie do mego pokoju, zmęczony jestem, zaraz się położę.
- Słucham pana inżyniera.
Pokój, który zajmował Seweryn, znajdował się na prawym skrzydle domu. Z hallu prowadził w tamtą stronę długi korytarz, można również było przejść pokojami aż do tzw. małej biblioteki, skąd drzwi wychodziły na ten sam korytarz. W połowie drogi Seweryn zatrzymał się.
Okiennice w drugim salonie były jeszcze nie zamknięte. Światło z jadalni dobiegało tu ledwie uchwytnym odblaskiem, nikłym, dogasającym drżeniem zatrzymywało się przed progiem i ciemność rozległego pokoju, jak gdyby niczym nie ograniczona, otwierała się na ciemność nocy ogromną i gęstą, a tylko gdzieś w odległej głębi bitą szumem i wznoszącą się kłębami cieni. Nagle, nieomal pod samym oknem, przeniknął ciszę krzyk puszczyka.
Seweryn zawrócił. Szybkim krokiem przeszedł przez salon, stołowy, minął hall i zapukał do pokoju ojca. Nikt nie odpowiedział. Nacisnął więc
cieczona w najwyższym stopniu całkowitą niemożnością wykrycia, o co tu właściwie chodzi. Polka z komodą wyskoczyła tak ni przypiął, ni wypiął. Ciemno mi się w oczach robiło na myśl, że jeśli sama tego nie zgadnę, nie dowiem się nigdy w życiu, bo kapitan oczywiście farby nie puści, a Marek nadal będzie się nade mną pastwił w celach dydaktycznych. Udowodni mi w końcu, że jestem kretynką, która powinna potulnie zmywać garnki, nie wtrącając się do niezwykłych wydarzeń, i zupełnie nie weźmie pod uwagę tego, że to niezwykłe wydarzenia wtrącają się do mnie.
Mąż spał i chrapał z podziwu godnym uporem. Udałam się do kuchni zaparzyć sobie herbaty i kiedy sypałam ją z puszki do czajnika, coś w niej błysnęło. Wyjęłam to coś, bo nie lubię obcych ciał w herbacie, i okazało się, że jest to maleńki kluczyk osobliwego kształtu. Przez chwilę przyglądałam mu się bezmyślnie, po czym nagle uznałam go za przedmiot do tego stopnia podejrzany, że telefon do kapitana, pomimo niestosownej pory, wydał mi się kon
głowie obiema rękami.
- Na pokaz, na pokaz... - pomrukiwał. - Co? Na pokaz...? Czekaj, dlaczego na pokaz?
- Coraz bardziej mi się wydaje, że to nie dla ciebie i dla mnie ta maskarada, tylko dla kogoś innego. Na co on ci kładł nacisk? Żeby jeździć razem do Ziemiańskiego i żebyś się wygłupiał w samochodzie. Coś robił w Łodzi?
- Nic, złożyłem zamówienie na taftę. Mogłem wysłać pocztą, ale kazał mi jechać i pooglądać...
- No widzisz. A mnie kazali latać na spacery. I robić zakupy. Ktoś musiał nas widzieć...
- Zaglądał ci kto w zęby na tych spacerach?
- Nie wiem. Ale debil mi patrzył na ręce... A za każdym razem, jak jechaliśmy do Ziemiańskiego, ktoś tam się pętał. Raz taksówka z pijakiem, raz facet na motorze...
Mąż zatrzymał się przy stole, wypił resztkę kawy, popatrzył na mnie roztargnionym wzrokiem i znów zaczął chodzić.
- Owszem, w tym coś jest - przyznał. - Na pokaz, możliwe, żeby wszyscy myśleli, że jesteśmy w domu. Ale to nie to, to jeszcze nie to... Tyś przedtem powiedziała coś waż
|