zabawa
sejm
recytuj wiersz
człowieczeństwo
oprawa miękka
|
| |
Bronisław Geremek o ważkich sprawach. W tej ostatniej chwili żałowałem nienapisanych książek Czy dziś nie powinniśmy mieć wszyscy poczucia zwycięstwa? No, proszę spojrzeć - w historii nowoczesnej Europy nie było wcześniej przypadku, by bez wojny lub bez rewolucji zmienić ustrój
Bronisław Geremek w europarlamencie. Bach pomaga Geremek był najbardziej rozchwytywanym przez dziennikarzy rozmówcą wśród europejskich polityków
Bronisław Geremek walczy o władzę. Rok tygrysich skoków Fenomen Geremka polegał na tym, że miał w ręku cieniutkie i kruche szpileczki, kłuł z zawiązanymi oczami, a mimo to potrafił tak ukłuć, że tygrys skakał dokładnie tam, gdzie trzeba
Bronisław Geremek o stanie wojennym. Spisek trędowatych Emisariusze królewscy krążą po kraju i opowiadają w sekrecie o zmowie Żydów i trędowatych z władcami saraceńskimi
Trędowaci PRL-u Każdy czytelnik rozumiał, że pod historycznym kostiumem kryje się treść stuprocentowo współczesna
Bronisław Geremek doradza Wałęsie. Przyjaźń krępowała mu ruchy Wałęsa bardzo się na Bronka wkurzył, a następnie - tak opowiadają - przykląkł przed Geremkiem i prosił, by zmienił zdanie. No i Geremek uległ. Rozmowa z Henrykiem Wujcem
Bronisław Geremek w „utworze" SB. Człowiek uwierzy we wszystko Dlaczego i przed szesnastu laty, i dziś znaleźli się ludzie, którzy uwierzyli w idiotyczną, wyprodukowaną przez służby specjalne fałszywkę?
Bronisław Geremek w cztery oczy. Program o uwodzeniu Z punktu widzenia newsowego dziennikarza profesor Geremek był utrapieniem
Bronisław Geremek jedzie do stoczni. Wspomnienia o Sierpniu '80. Jak zostałem ekspertem Lecha „Wałęsa bierze nasz apel: - Ale listów, apeli to my mamy bardzo dużo. Natomiast pomocy mało. A ta władza ma wszystko za sobą. Jak zrobić, żeby oni nas nie wykołowali? ”
Bronisław Geremek na uniwersytecie. Inny Bronek Radykalnie zmienił się w stanie wojennym, po wyjściu z internowania. Rozmowa z prof. Henrykiem Samsonowiczem
|
|
Najlepsze aukcje!
FOST--SUPER JAPOŃSKIE NARZUTY PROMOCJA ZASKOCZ!!! (numer 360427829) FOST Wojciech Cywińskiul. Bernardyńska 23/6502-904 WarszawaNIP: 521-33-69-140REGON: 141055055tel. 791 94 68 64e-mail: fost@fost.com.plgg: 1595344 konto bankowe 54 1140 2004 0000 3402 4774 5634FOST Wojciech Cywińskiul. Bernardyńska 23/6502-904 Warszawa wysyłka Kurier UPS wpłata na konto - 30 zł za pobraniem - 40 zł (dostawa na drugi dzień) PROMOCJA (przy dwóch narzutach) WYSYŁKA GRATIS! płatność Towar wysyłamy zarówno po otrzymaniu płatności na konto jak również za pobraniem. Jest też możliwość skorzystania z Płatności Allegro (dla kart kredytowych). Wystawiamy faktury VAT na życzenie. Paczki wysyłamy za pośrednictwem Poczty Polskiej, jak również za pośrednictwem firmy kurierskiej UPS Polska. Mora High Decor Mora NOWA KOLEKCJA 2008! TOKYO ...ODKURZACZ BEZWORKOWY+TURBOSZCZOTKA 2000W BS 1248 (numer 358238623) "Nie śniło się nikomu mieć taki odkurzacz w domu"
Odkurzacz cyklonowy firmy Clatronic BS 1248
O mocy 2000 Wat
GRATIS DO KAZDEGO ODKURZACZA DODAJEMY
TURBOSZCZOTKE FIRMY CLATRONIC!!!
* Odkurzacz o nowym wizerunku i mocy 2000 W max
* Przeźroczysty zbiornik kurzu opróżnianyw prosty sposób i zastępujący worek.
* Oszczędzasz na drogich workach,ten odkurzacz ich nie potrzebuje.
* Technologia cyklonowa zawartaw Turbo dyszy odkurzacza.
* Kabel zwijany automatycznie
* Chromowana stalowa rura teleskopowa
*Szczotka
*Turboszczotka
* Zasilanie: 230 V, 50 Hz, 2000 W max,
Odkurzacz używany do pokazów.Mogą być ślady otarć i zakurzenia.MASZ 10 DNI NA PRZETESTOWANIE SPRZĘTUI EWENTUALNA WYMIANE TOWARU !!
Czas na kawały!
Armia Polska postanowila stworzyc w czasie wojny partyzantke w kraju. Zglosilo sie paru kamikadze.Na przeszkoleniu general tlumaczy im, co maja robic: - wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy wyskoczycie ze spadochronem.Pociagniecie za prawa raczke. Jesli spadochron zawiedzie, to za lewa.Wylandujecie kolo rzeki, tam w krzakach bedzie rower, pod siodelkiem pistolet i mapa.Tak dotrzecie do oddzialu. Stefan byl odwaznym chlopem, zglosil sie jak na prawdziwego patriote przystalo. Leci samolotem, skoczyl 3min od granicy jak pan general przykazal.Spadajac chwyta za prawa raczke - nic - , za lewa - dupa zbita,dalej nic. Skonsternowany mruczy pod nosem: - Kurwa, jak i tego roweru w krzakach nie bedzie, to ja pierdole taka partyzantke!!!
Sierzant uczy zolnierzy mlodego rocznika topografii: - Rozrozniamy cztery czesci swiata: wschod, zachod, polnoc i poludnie. - To nie czesci a strony! - protestuje jeden z zolnierzy - Glupstwa gadacie! Strony sa w gitarze!
Gorbaczow zabawil na jakiejs balandze do pozna, a raczej do wczesnego rana a tu rano Raisa i zebranie KC. Zlapal taryfe i jada. Gorbaczow popedza jak moze, ale taksiarz nie chce przelatywac na czerwonych swiatlach, bo mowi, ze mu prawo jazdy zabiora. No to zmienili sie miejscami, bo Gorbaczow powiedzial, ze jak ich zlapia, to jemu Gorbaczowowi nie zabiora. Wzial Gorbaczow kierownice w rece i pruje przelecial przez jakies czerwone swiatlo, a tu ich cap drogowka zatrzymala! Milicjant popartrzyl i zemdlal. Gorbaczow z szoferem odjechali. Ocucili milicjanta koledzy i pytaja sie: - Kto to byl? - Nienienienieeewiem, ale jego szoferem byl Gorbaczow !
- Co leci w Wachocku w kinie? - Tynki ze scian!
THE LAWS OF THERMODYNAMICS
for Sanitation Engineers - Teraz zostalas mi tylko ty! - powiedzial do zony z placzem lesniczy, ktoremu zdechl pies.
- A czy ciebie spotkala kiedys niesprawiedliwosc ? - Tak, jak tata mnie bije paskiem. Nie rozumiem tego, jak on byl maly to tez bili go paskiem, to po co to dwa razy powtarzac.
Odbywa sie musztra. Zolnierze stoja w szeregu. Kapral daje komende: - Prawa noge do goooory podniesc! Kowalskiemu sie pomylilo i podniosl do gory lewa noge. Kapral patrzy sie wzdluz szeregu i krzyczy: - Co za duren podniosl obie nogi?!
Kiedy kobieta jest podobna do slonecznika? Wtedy, gdy ma nasienie na twarzy...
Opisy gg!
Gul, gul, gul i tak powstaje żul ...
-
JeStEś PiĘkNy JaK kWiAt rÓżY tYlKo TrOche ŁeB zAduŻy
Kocham Cię Tomuś i nigdy nie przestanę !!!
In myself I don
idzie facet ogrodkiem i nalal w pory
babcia sie kapie a dziadek tez ma kapcie
Don
Miłością idealną jest tylko miłość listowna
Te wszystkie GRZYBOLE przypominają mi Baboliny BABOLE!! :/
Strefa gracza...!
Robinson's Requiem O tym, że przyszłość mieszkańców naszej planety rysuje się w czarnych kolorach, próbowano nas przekonać wielokrotnie, bądź to za pośrednictwem filmów bądź też właśnie gier komputerowych. W Robinsons Requiem - produkcie znanej, francuskiej firmy Silmarils - jest podobnie. Jeśli nic nie zostanie zrobione, zdobycze cywilizacyjne, które miały służyć ludzkości, przyczynią się do jej zniszczenia. Wyczerpane surowce mineralne, pogłębiający się wyż demograficzny i przede wszystkim ogromne zanieczyszczenie, nie sprzyjają godnym warunkom życia na Ziemi. Ale zawsze jest przecież jakaś nadzieja, np. próba osiedlenia się na innej planecie.Asheron's Call: Throne of Destiny Drugi oficjalny dodatek do flagowej produkcji MMOcRPG (Massively Multiplayer Online Role-Playing Game) studia developerskiego Turbine Entertainment Software, tj. Asheron's Call. Throne of Destiny zawiera wszystkie materiały pochodzące z: oryginalnej pozycji, pierwszego rozszerzenia o podtytule Dark Majesty oraz wszystkich pomniejszych update'ów gry, które miały miejsce od momentu komercyjnego startu w 1999 roku.
Wiedza powszechna!
Polska. Warunki naturalne. Ukształtowanie powierzchni
Polska. Warunki naturalne. Ukształtowanie powierzchniPolska jest krajem nizinnym; obszary poniżej 300 m n.p.m. stanowią 91,3% pow. (w tym depresje 0,2%); średnia wys. 173 m (Europa 330 m). Najwyższym punktem są Rysy w Tatrach Wysokich 2499 m, najniższym punkt na zachód od wsi Raczki Elbląskie 1,8 m p.p.m.; powierzchnia Polski jest nachylona z południa na północny zachód. Na obszarze Polski występują 4 podstawowe, gł. strefy morfogenetyczne: młode góry Karpaty z kotlinami podgórskimi (Podkarpacie Północne), stare góry Sudety z wyżynami: Śląsko-Krakowską, Małopolską (z G. Świętokrzyskimi), Lubelsko-Lwowską (z Roztoczem), staroglacjalne obszary Niz. Środkowopolskich i Sasko-Łużyckich (z Wysoczyznami Podlasko-Białoruskimi i Polesiem) oraz młodoglacjalne obszary pobrzeży i pojezierzy Południowobałtyckich i Wschodniobałtyckich. Najwyższe i najbardziej urozmaicone pod względem rzeźby są Karpaty, ciągnące się gł. wzdłuż granicy ze Słowacją, a zwł. Centralne Karpa...szkoła,
szkoła, termin, którego treść ulegała wielowiekowej ewolucji: w staroż. Grecji określano nim rozmowy myślicieli z uczniami na dowolne tematy, a także miejsce nauczania; w czasach cesarstwa w staroż. Rzymie termin ten (łac. schola) oznaczał już podstawową instytucję zajmującą się nauczaniem młodzieży. Współcześnie termin szkoła jest używany w wielu różnych znaczeniach, z których najpowszechniejsze to: 1) instytucja nauczająca, oświat.-wychowawcza; 2) budynek, w którym się mieści taka instytucja; 3) wykształcenie osiągnięte w takiej instytucji; 4) system instytucji oświat.-wychowawczych dających określone wykształcenie, szkolnictwo, ustrój szkolny w pewnym kraju; 5) kierunek w nauce, filozofii, literaturze itp., którego przedstawicieli łączą wspólne podstawowe poglądy i metody pracy twórczej (np. pol. szkoła mat., krak. szkoła hist., szkoła kantowska w filozofii); 6) w sztuce szkoła artystyczna. Pierwsze instytucje nauczające powstały w staroż. Grecji: państw. w Sparcie, prywatne w At...
Encyklopedia!
SEWILLA Sewilla
miasto w Andaluzji (Hiszpania), port rzeczny nad rz. Gwadalkiwir (87 km od jej ujścia); zamieszkane od paleolitu; rzymskie Hispalis, stol. prowincji Beocji, a potem królestwa Wizygotów; 711 zdobyta przez Maurów, centrum kulturalne Abbasydów i Almorawidów; wypędzenie muzułmanów przez Ferdynanda III (1248) nie zahamowało rozwoju miasta; kolejny okres prosperity po odkryciu Ameryki (monopol na handel z koloniami amer.); choć w XVII w. handel podupadł, rozwinęło się życie kulturalne: w S. działali malarze Velázquez, Zubarán, Murillo, rzeźbiarz J.M. Montanés i poeta F. de Herrera; po chwilowym rozkwicie za Burbonów miasto podupadło na skutek inwazji francuskiej, rewolucji i wojny domowej; 1929 Wystawa Iberoamerykańska zapoczątkowała odbudowę miasta i regionu (osuszenie bagien); w XX w. udostępniono port S. dla statków morskich; 685 tys. mieszk. (1994), zespół miejsko-portowy 1,2 mln (2001); port eksportu oliwy, wina, korka, kopalin; duży ośr. przemysłowo-handlowy; przem. maszynow...JAKOBINI Jakobini, Wszyscy śmiertelnicy są równi, alegoria obrazująca Deklarację Praw Człowieka i Obywatela według zasad La Fayette'a
francuskie ugrupowanie polityczne zał. 1789 w Wersalu, następnie przeniesione do klasztoru św. Jakuba w Paryżu, stąd powszechnie używana nazwa klubu; j. stawiali sobie za cel walkę o monarchię konstytucyjną, ale ich program polityczny ulegał szybkiej radykalizacji, osiągnęli poważne wpływy w Legislatywie (136 z 745 miejsc). W samym klubie istniał podział na prawicę (J.P. Brissot), tzw. żyrondystów, którzy w 1792 wystąpili z klubu, i lewicę kierowaną przez M. Robespierre'a. Wobec trudności zewnętrznych i gospodarczych 1793 radykałowie na czele z M. Robespierre'em, A.L. Saint-Justem i G. Couthonem objęli dyktatorską władzę; porządek utrzymywano poprzez terror, rozwijano przemysł zbrojeniowy, zreorganizowano armię, ograniczono inflację, walcząc z głodem wprowadzono maksymalne ceny żywności. Niezadowolenie jednak rosło i latem 1794 dyktaturę j. obalono (Robespier...
Wielka literatura!
ę, mogłabym teraz swobodnie, we własnej postaci, na gruncie całkowicie prywatnym, badać szczegóły żywego tworu mojej wyobraźni. Mogłabym w sposób dowolny dociekać tajemnic jego egzystencji, bez obaw, że zaszkodzę tym nie tylko sobie, ale także państwowej instytucji, która nie omieszka pobłogosławić mnie za dociekliwość. No i wyglądałabym jednak nieco inaczej...
Przyglądał mi się tak, jakbym wyglądała zupełnie inaczej.
- Potrafię także doić kozy - poinformował mnie uprzejmie. - Jeśli interesuje panią pełny wachlarz, moich umiejętności...
- A krowy? - spytałam mimo woli.
- Krowy łatwiej.
- Nawet gdyby umiał pan doić hipopotamy, to mi nie tłumaczy, dlaczego pan właściwie spaceruje po tym parszywym skwerku. Żadnej rogacizny tu nie ma....
- Hipopotamy to nie rogacizna.
- Matko Boska! No więc nosorożce, wszystko jedno! Też ich tu nie ma. Dawno się już zastanawiam, co pan tu robi. Mieszka pan w pobliżu?
- Owszem, parę ulic dalej.
- Długo?
- Zaraz, niech się zastanowię... jakieś trzynaście lat
zauważył obecności syna. Seweryn skrzywił się pogardliwie. Stary bigot! - pomyślał. Nie chcąc jednak, aby rozmowa rozbiła się o pierwsze trudności, cofnął się do gabinetu i głośno chrząknął.
- Czy można? - spytał.
W sypialni zaszeleściło.
- Kto tam?
Udaje, że mnie nie poznał, komediant! - uśmiechnął się z niechętnym politowaniem.
- To ja, Seweryn, można wejść?
Gejżanowski stęknął boleściwie i przyczłapał drobnym, starczym kroczkiem. Nie mogąc nic dojrzeć w ciemnościach gabinetu, podniósł rękę do oczu.
- To ty, Sewerynie?
- Tak. Nie przeszkodziłem ojcu?
Gejżanowski przechylił głowę.
- Masz interes?
- Owszem, chciałem z ojcem pomówić o pewnej sprawie.
- Koniecznie dzisiaj?
Seweryn aż zęby zacisnął z pasji. Powiedział jednak spokojnie.
- Jeśli ojciec teraz nie może...
- Zaraz... zaraz - przerwał mu stary. - Nie powiedziałem, że nie mogę. Pytam tylko, czy masz interes? Bo godzina, wiesz, tego... No, ale jak masz... zapal z łaski swojej światło. Nie, nie na biurku, po co tyle światła..
, że Jabłoński przypatruje się jego dłoni. Chciał się cofnąć, gdy tamten powiedział:
- Pan ma niedobrą rękę. Ładna, ale niedobra.
Potem spojrzał na swoją.
- Ja też mam niedobrą - mruknął.
Odwrócił się i wolno, nie patrząc na nikogo, przeszedł do sąsiedniej izby. Gdy zamknęły się za nim drzwi, Litowka prztyknął palcami.
- Przepraszam pana inżyniera...
Seweryn żywo obruszył się.
- Za co? Cóż się stało? Ciekawy typek... Nie znałem go dotąd od tej strony. W godzinach urzędowych u siebie jest zupełnie inny, przeciętny, prowincjonalny urzędniczyna...
- On ma bzika na punkcie swojej żony - wyjaśnił Litowka.
- To ta, co tak ciągle choruje, tak?
- Właśnie. I nie może wynieść się na tamten świat.
Seweryna ogarnęła nagła wesołość.
- A to wspaniała historia!
- Owszem, niczego sobie - zmrużył oczy Litowka.
Zza ściany dobiegał stłumiony głos Jabłońskiego. Co on myślał mówiąc o moich rękach? - zastanowił się Seweryn. Wzruszył ramionami.
- No, mam nadzieję, że z naszą władzą nie będzie pan miał tyle
|