|
|
Najlepsze aukcje!
Szablon do malowania na ścianie XXXL - 128x180cm (numer 360832936)
Zasadź wiosenne drzewko pomyślności !!
Przy użyciu szablonu namaluj wzór.
Efekt przerośnie Twoje oczekiwania, a rodzinie i znajomym powiesz zgodnie z prawdą, że to dzieło Twoich rąk...
Przedmiotem aukcji jest 1 szablon malarski do dekoracji ściany z kolekcji SZABLONERIA
Format wzoru: szerokość: 128 cm, wysokość: 180 cm. Inne rozmiary sprzedajemy na odrębnych aukcjach.
Technika malowania: gęsta farba (np. emulsja akrylowa) nakładana gąbką lub krótkim okrągłym pędzlem. Przy pomocy szablonów można również stworzyć szlachetny efekt wypukłości nakładając np. tynk strukturalny lub masę szpachlową. Ostateczny efekt zależy tylko od Twojej wyobraźni.
Szablon jest wykonany z przezroczystego tworzywa sztucznego o grubości 0,5 mm, które ułatwia pozycjonowanie malowanego wzoru na ścianie. Trwałość tworzywa daje możliwość jego umycia i wielokrotnego użytku.
Szablony są wykonywane maszynowo. Gwarantujemy estetykę wykonania. Brzegi wzoru nie są przypalon...SOK Z POKRZYWY-wzmacnia, oczyszcza,podnosi żelazo (numer 359471780)
Jeżeli zostały zakupione także inne przedmioty na naszych aukcjach prosimy o niezwłoczny kontakt w celu ustalenia kosztów wysyłki! UWAGA:
wysyłamy ograniczoną ilość butelek
w jednej paczce!!!. MAX 6 butelek szklanych poj. 250 ml, lub max 4 butelki
szklane poj. 500 ml!!
Jeżeli zamawiasz kilka butelek szklanych o różnych pojemnościach najpierw się z
nami skontaktuj !!!!!!!! (aby nie
przekroczyć max ilości którą możemy wysłać w jednej paczce)
Koszty wysyłki przy wpłacie na konto- paczka
EKONOMICZNA:
1 szt. - 8 zł
2-3 szt. -10 zł
4-6 szt. - 11,5 zł
Koszty wysyłki przy płatności u listonosza - paczka EKONOMICZNA:
1 szt. - 12,5 zł
2-3 szt. - 14 zł
4-6 szt. - 16 zł
Dopłata do paczki
PRIORYTET +2 zł
Dane do przelewu:
Dębowe Wzgórze s.c.
nr konta:50 1020 5558 1111 1713 7920 0032Na wpłaty czekamy 7 dni. Po tym czasie rozpoczynamy procedury przewidziane przez serwis allegro
Dębowe Wzgórze s.c.
ul. Modlińska 161
05-135 Wieliszew
tel: 022 782-23-20
tel. 022 793-04-53...
Czas na kawały!
Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, mam gwizdzace piersi. - A, to ciekawe. Prosze zdjac biustonosz. Baba zdejmuje, a piersi fiuuu - gwizdnely o podloge.
Maz po tegiej popijawie wraca nad ranem do domu. Wita go grobowa cisza. - No rzesz zacznij, stara, ta swa litanie, bo nie trafie do lozka!
Gosc wchodzi do restauracji, siada przy stoliku i mowi do kelnera: - Zjadbym cos na obiad... - Jest tylko bigos. Co podac?
Przychodzi facet do burdelu i rzecze do burdelmamy: - Grubej baby mi trza, a chyzo !!! - Dobrze prosze pana... W pokoju 510 jest Halinka. Tu prosze klucz... Facet czym predzej pochwycil klucz i pobiegl do wskazanego pokoju. Wpadl jak burza i przerznal babe jak sie patrzy... Po chwili przychodzi jednak znow do burdelmamy: - To byla cienka baba... Ja potrzebuje naprawde grubej baby !!! - Dobrze - rzecze madame - prosze sie udac do pokoju 523. Tam jest Zosia. Z tego co wiem to Zosia ma 300kg wiec powinna pana usatysfakcjonowac... Facet nie czekal nawet na klucz tylko od razu pobiegl na gore... Przerznal babe piec razy, ale zdegustowany wrocil do madame: - To miala byc gruba baba? Jezeli tylko to macie do zaoferowania to ja chyba przestane korzystac z uslug tego szacownego burdelu.. - Alez prosze sie uspokoic !!! - powiedziala madame - w podziemiach mamy cos dla specjalnych klientow... Kobieta jeszcze nie skonczyla mowic, a gostek juz wyrwal... Po chwil... Ida sobie dwie zakonnice ulica i spotykaja dwoch metali. Jedna do drugiej ze zgroza: - Ojej, oni chyba w zyciu nie widzieli prysznica! Zakonnice poszly, a metale miedzy soba: - Ty, co to jest prysznic? - Nie wiem, jestem niewierzacy.
Pewnego razu taki jeden postanowil sie powiesic. Znalazl sznurek, zrobil petelke i poszedl szukac dogodnego miejsca ... Spodobalo mu sie drzewo nad jeziorem, zarzucil sznur, nalozyl na szyje i z rozpedu chcial zawisnac.... ale, ze drzewko bylo nieco przyschniete galaz sie zlamala i facet wpadl do wody. Bylo dosc gleboko, zaczal sie taplac - w koncu wychodzi zmeczony: - A niech to, przez to cale wieszanie o malo sie nie utopilem ....
Przychodzi komputer do lekarza. -Co z panem? -A miga mi tu cos.
- Tatusiu, dlaczego my tak pozno przyszlismy do tego sklepu? - Nie gadaj tyle, piluj klodke...
- Tatusiu, czy mama na pewno przyjadzie tym pociagiem? - Nie gadaj tyle, tylko rozkrecaj te tory...
Bogaty biznesmen dzwoni z biura do swojej posiadlosci. Telefon odbiera lokaj. - Czy wszystko w porzadku? - Nie! Panska zona jest w lozku z Murzynem! - To natychmiast ich zastrzel! Po chwili lokaj wraca: - Juz to zrobilem - oznajmia. - To dobrze, a teraz wrzuc ciala do basenu! - Do jakiego basenu? Przeciez my nie mamy basenu... - A czy to numer 62-588? - Nie, pomylka!
Opisy gg!
Szkoła jest jak kibel, chodzisz bo musisz
Tylko tobie oddam serce gdy je sobie wytne ... a moze to juz zrobilam
wchodzisz do windy a tam schody
Era nowej idei to zyc na plusie krzyczec heyeh iBycWsrodSamychSwoich
Living To Love You ..
..::MasZ WszystkO TaK JaK ChciałeŚ MieĆ LecZ CzY Ja KochaM CiĘ::..
Żyj tak by każdy twój dzień nowym byl wyzwaniem.....;-)
mpjzk- masz pysk jak zielona kupa!!!
Będzie pogoda, jak się nie poleje z nieba woda
Jedna zyletka jedna zyla,jedno zycie jedna chwila...
Strefa gracza...!
Ojciec chrzestny Czas zakończyć karierę przeciętnego złodziejaszka i zająć się poważniejszymi sprawami. Najsłynniejsza rodzina mafijna w Stanach Zjednoczonych z otwartymi ramionami przyjmuje Cię w swoje szeregi i pozwala na wykonywanie o wiele bardziej niebezpiecznej, ale też lepiej płatnej roboty. Jeśli się wykażesz, wkrótce awansujesz w przestępczej hierarchii i zyskasz należyty respekt. Rozegraj dobrze wszystkie karty a kto wie, może zostaniesz następnym Donem?Duke Nukem: Endangered Species Duke Nukem: Endangered Species to specjalna wersja znanej gry opowiadającej o wybuchowych wyczynach pewnego księcia. Ten tytuł przenosi naszego bohatera w świat polowań na różnego typu drapieżniki. Pomieszanie gatunku gier akcji z symulacją polowania spowodowało pojawienie się nowych rodzajów broni.
Wiedza powszechna!
Polska. Ludność. Regiony i grupy etnograficzne
Polska. Ludność. Regiony i grupy etnograficzne Zasadniczy trzon ludności Polski stanowi ludność wywodząca swoje pochodzenie od zachodniosłow. plemion, zamieszkujących dorzecza Wisły i Odry w czasach kształtowania się państwa polskiego. Więź państw., wspólnota języka i bliskość kultury tych plemion spowodowały rozciągnięcie na ogół mieszkańców ziem Polski nazwy odnoszącej się początkowo do plemienia, które narzuciło innym swą hegemonię (łac. Poloni od pol. Polanie, później Polacy). W obrębie terytorium Polski przetrwał, z niewielkimi zmianami, co najmniej do końca XVIII w. związany z odrębnościami plemiennymi podział na regiony, które charakteryzują również rozbieżności w rozwoju gosp. i kulturalnym. Są to długo utrzymujące swoistą kulturę (również gwary) następujące dzielnice kraju: 1) Wielkopolska w dorzeczu Warty, pierwotne terytorium Polan; 2) Śląsk w dorzeczu górnej Odry; jako zwarty region ukształtował się dopiero w granicach państwa pol. z terytoriów drobniejszyc...klimat
klimat [gr. klíma nachylenie, szerokość geograficzna], charakterystyczny dla danego obszaru zespół zjawisk i procesów atmosferycznych (warunków pogodowych), kształtujący się pod wpływem właściwości fiz. i geogr. tego obszaru, określony na podstawie wyników wieloletnich obserwacji i pomiarów meteorologicznych. Czynniki k. są to najważniejsze wielkości określające warunki zewn. (pozaziemskie) i planetarne (ziemskie) oraz warunki fiz. lub geogr. (nie będące elementami k.), decydujące o stanie systemu klimat.; dzielą się na czynniki astr., radiacyjne, cyrkulacyjne, geogr., ekol. i antropogeniczne. Pod względem energ. najważniejszymi czynnikami kształtującymi k. są: stała słoneczna, bilans promieniowania i bilans cieplny, pojemność cieplna i energia ruchu oceanów, prądy mor., energia ruchu ogólnej cyrkulacji atmosfery, wybuchy wulkanów. Czynniki astr. i solarne powodują generowanie cyklu rocznego i dobowego w przebiegu zjawisk klimat., a także określonych cyk...
Encyklopedia!
GRECJI STAROŻYTNEJ MUZYKA Grecja, amfora w stylu geometrycznym, Ateny, ok. 770 r. p.n.e.
rozwijała się pod silnym wpływem kultur muzycznych Egiptu, Fenicji i Chin, czego dowodzi obecność instrumentów takich jak kitara i aulos; obok legendarnego Olymposa pierwszą ważną postacią życia muzycznego Grecji starożytnej był Terpander z Lesbos (VII w. p.n.e.); duże innowacje wprowadził prawdopodobnie Archilochos z Paros; znaczny wpływ na muzykę tego okresu wywarła doskonała liryka reprezentowana na Lesbos przez Safonę i Alkaiosa, a w Tebach przez Pindara. W VI w. p.n.e. rozwinął się dramat, w którym gł. rolę odgrywał chór; scenom okolicznościowym towarzyszył aulos; kitara stosowana była jako instrument akompaniujący hymnom i tekstom religijnym; od V w. p.n.e. wg Plutarcha nastąpił upadek m.g.; charakteryzowała ten okres indywidualna wirtuozeria, ekspresja, dynamiczna swoboda, pojawił się system chromatyczny, a nawet ćwierćtonalny (Filoksenos z Kytery, Timotheos z Miletu, Eurypides). Zakres dźwięków stosowanych w m.g....ZANZIBAR Zanzibar
wyspa na O. Indyjskim, u wsch. wybrzeży Afryki, wchodzi w skład federalnej republiki Tanzanii (na prawach regionu autonomicznego); pow. 1658 km2; 663 tys. mieszk., gł. Murzynów Bantu i Arabów; gł. miasto Z.; pow. nizinna (wys. do 119 m); zbudowana z wapieni koralowych, otoczona rafami koralowymi; klimat podrównikowy, wilgotny; średni roczny opad 1400-2000 mm; średnia temp. miesięczna 23-27°C; słaba sieć rzeczna; roślinność równikowa, w znacznym stopniu wyparta przez uprawy goździków (wraz z sąsiednią w. Pembą największy ich w świecie producent); nadto uprawa palmy kokosowej, drzew cytrusowych, ryżu, sorga, prosa, manioku, trzciny cukrowej, bananów, tytoniu; hodowla bydła; rybołówstwo; przetwórstwo płodów rolnych. Wyspa skolonizowana przez Persów i Arabów VIII-X w., przez stulecia pośredniczyła w handlu kością słoniową, niewolnikami i złotem między Afryką wsch. a państwami arabskimi, Indiami i Chinami; od X w. sułtanat wspólny z w. Pemba, w XVI w. zajęty przez Portugalczyk...
Wielka literatura!
ześniaka, o którym lekarze mówią: nie wiadomo, czy wyżyje. Wcześniaka umieszcza się w inkubatorze i zespół doświadczonych ludzi walczy o szansę dla niego. A ja byłem sam. Może zresztą bez obaw powierzyłbym Madzie swojego noworodka, gdybym miał pewność, że wyciągnie po niego chętne ręce. Mada jednak traktowała mnie zawsze tak, jakbym był jednym z elementów Osady. Byłem pewien, że po wakacjach, zapytana o pobyt tutaj, odpowie lekko:
- No, cóż... jezioro, korty, las, cudowne targi w każdy wtorek, Marcin, gotycki kościół na rynku...
Z tych niewesołych rozmyślań wyrwało mnie pytanie Mady, którego nawet nie usłyszałem dokładnie.
- Co mówisz?
- Po prostu pytam się, która sukienka najbardziej ci się podobała...
Nie widziałem u Tomasza żadnych sukienek, oprócz tej jednej, którą ona miała na sobie. Z pamięci mogłem zacytować każdą fałdkę szafirowego płótna.
- Czyżby to była moja sukienka? - przerwała mi w połowie.
- Rzeczywiście... to ta!
Trudno było dogodzić dziewczynie takiej jak Mada. Nie wyg
kła ze świstem strona złowróżąca.
Muzyk bieży do prymów, urywa takt, zmąca,
Porzuca prymy, bieży z drążkami do basów.
Słychać tysiące coraz głośniejszych hałasów,
Takt marszu, wojna, atak, szturm, słychać wystrzały,
Jęk dzieci, płacze matek. - Tak mistrz doskonały
Wydał okropność szturmu, że wieśniaczki drżały,
Przypominając sobie ze łzami boleści
R z e ź P r a g i, którą znały z pieśni i z powieści,
Rade, że mistrz na koniec strónami wszystkiemi
Pan Tadeusz 524
Adam Mickiewicz
Zagrzmiał i głosy zdusił, jakby wbił do ziemi.
Ledwie słuchacze mieli czas wyjść z zadziwienia,
Znowu muzyka inna - znów zrazu brzęczenia
Lekkie i ciche, kilka cienkich strónek jęczy,
Jak kilka much, gdy z siatki wyrwą się pajęczéj.
Lecz strón coraz przybywa, już rozpierzchłe tony
Łączą się i akordów wiążą legijony,
I już w takt postępują zgodzonemi dźwięki,
Tworząc nutę żałosną tej sławnej piosenki:
O żołnierzu tułaczu, który borem, lasem
Idzie, z biedy i z głodu przymierając czasem,
Na koniec pada u nóg konika
ku aż do końca afery Mąż zgłupiał ze zdenerwowania do tego stopnia, że zaniedbywał podstawowe obowiązki.
- Co tak siedzisz? - spytałam z gniewem podczas ostatniej, przewidzianej umową podróży do Ziemiańskiego - Ja się będę za ciebie bała?
Przestraszył się natychmiast, co najmniej tak, jakby cierpiał na wszystkie fobie świata, po czym energicznie popukał się palcem w czoło.
- Chyba ci się pomieszało w głowie - powiedział z niesmakiem. - Przecież mieliśmy się wygłupiać na pokaz dla milicji! Skoro milicja i tak wie, o co chodzi, to po diabła mam robić przedstawienie? Sobie a muzom?
- A skąd wiesz, czy ci się kacyk w tej chwili nie przygląda? Skąd wiesz, czy Ziemiański nie spyta Maciejaka, od kiedy mu minęło? Lepiej nie ryzykuj, bo stracisz rozeznanie, co masz robić, a czego nie. Ja na spacer chodzę uczciwie!
Mąż westchnął ciężko i zaprezentował wybuch paniki, co przyszło mu o tyle łatwo, że zajęta strofowaniem go, o mało się nie władowałam pod ciężarówkę. W razie czego byłaby wina ciężaró
|