organy ścigania
senat
posłanki
lot w kosmos
mrówki
|
| |
Cooler-n-hell Ray Wylie Hubbard wciąż dostarcza nowych wrażeń. Niedawno na tych łamach ostrzegał pryncypialnie młodzież przed niebezpieczeństwami, jakie niesie zabawa w rock and rolla
Ja was prowadzę O drugiej w nocy w kilkunastu podkrakowskich wsiach trębacze grają pobudkę. Dwanaście pułków kawalerii rusza w stronę Krakowa. Dziś odbędzie się hołd armii polskiej w 250-lecie odsieczy wiedeńskiej. Scenariusz obchodów wymyślił i w najdrobniejszych szczegółach opracował marszałek Józef Piłsudski. Rano na krakowskich Błoniach - wielka rewia polskiej kawalerii. Po południu - oddanie hołdu prochom króla Jana III Sobieskiego
Gdy widzę żółć, czuję ulgę Kiedyś oddałem do przeszczepu narządy zmarłego ojca, teraz sam ich potrzebuję
Krajobraz pasteryzowany Jak ktoś się o nich upomni, to: komuch, broni starego systemu
Uczycielki już tu ni mo Nu, pisał Edek o nas, pisał. O Zawykach naszych. A teraz burmiszcz wieszo te konopielkowe tablice - abo nam to poczebne?
Sierp łączy ludzi Rozmowa z profesorem Włodzimierzem Pawluczukiem
Z taką żoną każdy doszedłby do Nobla Norwescy dziennikarze od razu ją pokochali. Spodziewali się zniszczonej, prostej kobiety w chuście na głowie. Tymczasem stoi przed nimi elegancka, przystojna trzydziestolatka. Rozważna i dzielna
Szwedzi do dzieci! Wszyscy moi koledzy siedzą w domach z dziećmi - mówi Pelle, szklarz, który wziął 11 miesięcy urlopu tacierzyńskiego
Panie proszone do trumien Towarzysz Kraśko mówi, że robotnicy nie chcą oglądać szmat na scenie, szmaty to mają w domu
Koniec bocianiej Polski W trzy lata ubyło z Polski 10 tysięcy bocianich par. - To tak, jakby gdzieś wyparowało 8 z 40 milionów Polaków - alarmują ornitolodzy
|
|
Najlepsze aukcje!
KLIMATYZATOR Przenośny ZIBRO TECTRO 2,5kW - 25m2 (numer 359493096)
klima.raflik@op.plTel. Fax. : 061 847 1005Tel. kom. : 500 515 500Tel. kom. : 500 595 500Gadu-Gadu: 3025942
Osoby poniżej 1 czerwonej gwiazdki-tylko wpłata z góry, pozostali możliwa wysyłka za pobraniem. Osoby posiadające tzw. Koperty proszone są o potwierdzenie złożenia oferty, jeżeli tego nie zrobią zostaną usunięte z aukcji. Po wygraniu aukcji proszę o kontakt na mój adres e-mail w celu omówienia szczegółów transakcji. Wystawiamy faktury Vat. Wszystkie podane ceny są cenami Brutto
Kurier - 0złPrzedpłata - 0 zł
Za pobraniemWpłata na kontoMultiBank41 1140 2017 0000
4502 0326 6822
Klimatyzator przenośny ZIBRO Model TECTRO
Klimatyzator przenośny Zibro to idealne rozwiązanie Twoich problemów, jeśli oczekujesz natychmiastowego rezultatu, szczególnie, że możesz ustawić go w dowolnym miejscu w domu.
- System cooldown - Sprężarki japońskich producentów - Kółka umożliwiające przemieszczanie - Sterowanie pilotem bezprzewod...ZłOTA ODŻYWKA DO PAZNOKCI SALLY HANSEN PROMOCJA (numer 363018067)
kosmetyki.ck@interia.pl
504034945
NIE
ODPOWIADAMY NA SMS-Y
...
Czas na kawały!
- Pan jest w duzo lepszej sytuacji niz ja - mowi kierowca do potraconego pieszego! - Ja w lepszej - dziwi sie poszkodowany - Pan jest przynajmniej trzezwy
Przychodzi murzyn do lekarza: - Panie doktorze boli mnie oko! - Niech sie pan rozbierze i zrobi mostek tutaj kolo okna! Murzyn rozebral i cyk robi mostek. Lekarz patrzy na niego patrzy i mowi: - No dobrze to niech pan jeszcze zrobi mostek tu na srodku pokoju. Murzyn poslusznie robi mostek bez cienia wahania. Lekarz: - Ladnie, niech pan na koniec zrobi mostek tutaj kolo szafy. Murzyn wahajac sie: - Ale panie doktorze mnie boli oko! Dlaczego kaze mi pan robic ten durny mostek ...? - Bo chcialem sobie kupic nowe czarne biurko i nie wiedzialem gdzie je postawic...
Wisza 3 nietoperze w jaskini. Nagle jeden odwraca sie glowa do gory. Drugi mowi: "Te, patrz, Edek zemdlal..."
- W wojsku niemozliwe sa tylko dwie rzeczy! - Okopac sie w wodzie i przewrocic helm na lewa strone!
*UsNtPK czyli savoir-vivre II*
Na przyjeciu karnawalowym z okazji bardzo waznego swieta panstwowego, w ktorym brali udzial najwyzsze wladze panstwa : prezydent, premier, ministrowie, politycy i najwyzsze wladze koscielne. Wlasnie na tym przyjeciu podano kurczaki. Jeden z gosci wzial udko do reki i zaczal obgryzac. - Nozem - odrzeknal sasiad tego goscia. - Kogo?!
W bardzo zlym humorze fukajacy mis, chodzi po lesie, szukajac komu by tu guza nabic. Nawinal mu sie zajac: Mis: Czego ty zajac po lesie bez czapki sie wloczysz? Zajac: No, bo, ja tego ... Mis: SRU! zajacowi w leb! Troche mu to ulzylo, ale nie na dlugo. Po jakims czasie, znowu zrobil sie chmurny, znowu szukal kogos, na kim moglby sie wyladowac. Spotkal wilka, zwierzyl mu sie, wilk mu poradzil aby poszli do zajaca. Mis: Ale juz dalem zajacowi raz... Wilk: Co sie tam bedziesz przejmowal, daj mu jeszcze raz! Mis: Ale, za co? Wilk: Popros go o papierosa. Jak ci da z filtrem, to mu chlasniesz bo chciales bez filtra, a jak ci da be filtra ... Mis: No dobra... Ida, spotykaja zajaca: Mis: Te, zajac daj papierosa! Zajac: A z filtrem, czy bez filtra? Mis: ... A czego ty zajac ciagle po lesie bez czapki sie wloczysz?
Idzie zajźczek przez las, patrzy, a tu si my?liwy zdrzemnź? i zostawi? fuzj. No to zajźczek ?aps i ma flint. "No." - my?li sobie. - "Teraz si odbij za wszystkie zniewagi." Idzie, patrzy lisica. Schowa? fuzj za siebie i pewnym krokiem podchodzi do niej i m˘wi: - Lisico, strzel se kupk. Ta wielce oburzona dawaj z ?apami na niego, a ten wyciźga flint i m˘wi: - M˘wi powanie. R˘b kupsko. Lisica wystraszy?a si flinty, wic mczy i mczy i wyprodukowa?a. Teraz zajźc m˘wi : - A teraz to zjedz. Lisicy oczy wylaz?y na wierzch, a zajźc machnź? jej flintź przed oczami. No to zabra?a si do konsumpcji. Zadowolony zajźczek pokica? dalej. Patrzy, wilk. Podbiega do niego i znowu: - Wilk, walnij kloca. Ten oczywi?cie wysuwa k?y, a zajźc - flinta przed nos wilka. - No! R˘b! Wilk volens nolens ci?nie. - A teraz to zjedz. Wilk patrzy na zajźca i pyta: - Te zajźc, a na pewno ta flinta jest na?adowana ? Zajźc patrzy na flint i m˘wi: - Wiesz, co, czekaj, ja to zjem.
- A dlaczego w lesie kolo Wachocka jest dziura o g?boko?ci p˘?tora metra? - C˘rka so?tysa potrzebowa?a zdjcie paszportowe. - A dlaczego obok jest jeszcze 9 takich dziur? - Bo od razu zrobi?a 10 sztuk.
- Panie wladzo, moj sasiad pedzi bimber! - Tak? A dokad?
Gosc wchodzi do restauracji, siada przy stoliku i mowi do kelnera: - Zjadbym cos na obiad... - Jest tylko bigos. Co podac?
Opisy gg!
Choć czasami robię źle wiedz że bardzo kocham Cie...
Czego nie umiesz odmówić, daj pierwej, niż będą prosić.
Jestem COOL! , jak to zwykle :)
..:::Życie jest piękne.....podaj sznur..:::
Aśki są ja wuzki w hipermarkecie, wrzucasz 2 zł i pchasz ile wleżie
smutno mi bez ciebie ....... ;-(
pada śniegx2ale śniegu nie ma a ja jade po betonie i zembami dzwonie!!
...Myślę o Tobie,tylko Ty jestes w mojej głowie..-Kocham Cie Patryczku
....:::samotność jast mna a ja jestem samotnościa:::...
Zakochani...zaczarowani...
Strefa gracza...!
Clever and Smart: A Movie Adventure Clever and Smart: A Movie Adventure (lub Fred & Jeff: A Movie Adventure, bo i pod takim tytułem pojawia się ta gra), jest klasyczną przygodówką w stylu point-and-click. Jej fabuła oparta została na komiksie, którego bohaterami są tytułowi Fred i Jeff. Każda z tych komiksowych postaci jest bardzo wyrazista i każda z nich posiada własne unikalne cechy i poczucie humoru. Wszystko to sprawia, iż komiks ten już od ponad 45 lat jest w czołówce najpopularniejszych historyjek obrazkowych - stworzenie więc gry komputerowej opartej na nim stanowiło spore wyzwanie.Outlive Outlive to strategia czasu rzeczywistego, której fabuła przenosi gracza w nieodległą przyszłość XXI wieku. Wówczas to pojawiły się nowe zagrożenia dla ludzkości związane z gwałtownym zmniejszaniem się zasobów surowców naturalnych oraz rosnącą aktywnością terrorystów. 17. kwietnia 2035 r. przywódcy największych państw oraz delegaci potęg ekonomicznych utworzyli Radę Światową, której zadaniem miało być rozwiązanie problemów ekonomicznych nękających świat. W tym samym roku Rada Światowa zainicjowała program Outlive, którego celem było stworzenie mapy Systemu Słonecznego i znalezienie źródeł surowców niezbędnych dla Ziemi.
Wiedza powszechna!
Meksyk. Muzyka.
Meksyk. Muzyka. Obecna muzyka ludności autochtonicznej, Indian, ma wiele cech dawnej kultury muz. sprzed okresu kolonizacji eur., widocznych zwł. w różnych gatunkach muzyki obrzędowej, kultowej (pentatonika, charakterystyczne rytmy, parzyste metra; instrumenty: wysokie bębny szczelinowe, grzechotki, flety podłużne, fletnie Pana, rogi, trąby z muszli); są w niej także widoczne wpływy eur. muzyki rel. i świeckiej (hiszp. rytmy taneczne, gitary) oraz amer. muzyki jazzowej i rozrywkowej. Profesjonalna twórczość przez długi czas była domeną potomków kolonizatorów, którzy przeszczepiali na grunt meksyk. styl eur. muzyki profesjonalnej (gł. fr., niem. i wł.) i zakładali instytucje muz. (Konserwatorium Nar. 1877, Nar. Orkiestrę Symfoniczną 1928). Nawiązywanie do tradycyjnej muzyki Indian w twórczości M. de Sumayi (przeł. XVII i XVIII w.), J.M. Elizagi (pocz. XIX w.) oraz A. Ortegi i M. Moralesa (w XIX w.) doprowadziło do wykształcenia swoistego stylu nar. w muzyce meksyk. profesjonalnej, po...Europa. Historia. Czasy antyczne.
Europa. Historia. Czasy antyczne. W starożytności Europa nie stanowiła jedności gosp. i kulturowej. Południe kontynentu, zachodnia Azja i północna Afryka tworzyły krąg wysoko rozwiniętej cywilizacji śródziemnomor., opartej na intensywnym i zróżnicowanym rolnictwie, gdzie rozwijały się miasta, rzemiosło użytkowe i artyst., blisko- i dalekosiężny handel, powstawały struktury państw., wprowadzono pismo oraz pieniądz. W Europie zwłaszcza Grecja osiągnęła w I tysiącl. p.n.e. wyjątkowy poziom rozwoju cywilizacji (sztuka, literatura, filozofia, formy ustroju polit., nauki mat.-przyr.), która po podbojach w IV w. p.n.e. Aleksandra III Wielkiego promieniowała na całą wschodnią część rejonu śródziemnomor. i Azję po granice Indii (hellenizm). Zachodnią, środkową i północną Europę zamieszkiwały stosunkowo prymitywne ludy celtyckie, germańskie, słow. i bałtyckie, wschodnią Europę gł. irańskie (Scytowie, Sarmaci) oraz ugrofińskie; świat określany przez Greków jako barbarzyński”...
Encyklopedia!
JAKOBINI Jakobini, Wszyscy śmiertelnicy są równi, alegoria obrazująca Deklarację Praw Człowieka i Obywatela według zasad La Fayette'a
francuskie ugrupowanie polityczne zał. 1789 w Wersalu, następnie przeniesione do klasztoru św. Jakuba w Paryżu, stąd powszechnie używana nazwa klubu; j. stawiali sobie za cel walkę o monarchię konstytucyjną, ale ich program polityczny ulegał szybkiej radykalizacji, osiągnęli poważne wpływy w Legislatywie (136 z 745 miejsc). W samym klubie istniał podział na prawicę (J.P. Brissot), tzw. żyrondystów, którzy w 1792 wystąpili z klubu, i lewicę kierowaną przez M. Robespierre'a. Wobec trudności zewnętrznych i gospodarczych 1793 radykałowie na czele z M. Robespierre'em, A.L. Saint-Justem i G. Couthonem objęli dyktatorską władzę; porządek utrzymywano poprzez terror, rozwijano przemysł zbrojeniowy, zreorganizowano armię, ograniczono inflację, walcząc z głodem wprowadzono maksymalne ceny żywności. Niezadowolenie jednak rosło i latem 1794 dyktaturę j. obalono (Robespier...WITOS Wincenty Witos
działacz ruchu ludowego, polityk, publicysta, rolnik (1908-31 wójt wsi Wierzchosławice, ob. w woj. małopolskim); od 1895 w galicyjskim SL, 1903-13 w PSL, czł. Rady Nacz.; 1908-14 poseł do galicyjskiego Sejmu Krajowego, 1911-18 w austriackiej Radzie Państwa; 1914 współzał. PSL "Piast" (1914-18 wiceprezes Rady Nacz., 1918-31 prezes ZG); 1914 współzał. Nacz. Komitetu Nar.; początkowo popierał powstanie Legionów Pol., jednak 1915 odstąpił od proaustriackiej koncepcji rozwiązania kwestii pol. i stał się zwolennikiem oparcia na państwach ententy; 1918-19 czł. Ligi Nar.; 1918 współtwórca i przew. Pol. Komisji Likwidacyjnej; 1919-33 poseł na sejm; VII 1920-IX 1921 premier Rządu Obrony Nar.; V-XII 1923 i V 1926 premier rządów koalicji centroprawicowej; po 1926 jeden z przywódców opozycji antysanacyjnej, współorganizator Centrolewu; 1930 osadzony w twierdzy brzeskiej i skazany na 1,5 roku więzienia w tzw. procesie brzeskim; 1933-39 na emigracji w Czechosłowacji, gdzie kontynuow...
Wielka literatura!
ów. Zresztą... może pani poczuje się lepiej, jeżeli i ja podam swoje personalia. Nazywam się Ligota, pani zna mojego syna, prawda? Ja z kolei znam Marcina. Jestem jego kuratorem i zostałem nim na własną prośbę... Czy to wszystko chociaż w pewnym stopniu uspokaja panią?
- W pewnym stopniu... - przyznałam siląc się na uśmiech.
- Nie mam najmniejszego obowiązku mówić pani o tych rzeczach, ale za wszelką cenę chcę, aby doszła pani do jakiej takiej równowagi!
- Dziękuję panu...
- Czy pani wie o tym, że wczoraj po południu Marcin wyszedł z domu i do tej pory nie powrócił?
Po tych wszystkich informacjach, których mi udzielił cichym, spokojnym tonem, to pytanie rzucił nieoczekiwanie ostro.
W pierwszej chwili jego sens nie dotarł do mnie.
- Słucham?
Powtórzył. Zrozumiałam.- Nic nie wiem... - odparłam drętwo.- Wczoraj po południu wyszedł z domu nie zostawiając żadnej wiadomości. W tej chwili szukamy go i każda informacja, która mogłaby nam w tym pomóc, jest dla nas niezwykle istotna. Czy pani ma
w tak ciężkiej niewoli,
Zaczęli z dawnych gniewów ostygać powoli.
Bo szlachta polska, chociaż niezmiernie kłotliwa
I porywcza do bitew, przecież nie jest mściwa.
Biegą więc do Macieja starego po radę.
On koło wozów całą ustawia gromadę,
Każe czekać.
Bernardyn wstąpił do pokoju.
Pan Tadeusz 366
Adam Mickiewicz
Zaledwie go poznano, choć nie zmienił stroju,
Tak przybrał inną postać. Zwyczajnie ponury,
Zamyślony, a teraz głowę wzniósł do góry
I z miną rozjaśnioną, jak kwestarz rubacha,
Nim zaczął gadać, długo śmiał się:
"Cha, cha, cha, cha,
Kłaniam, kłaniam! cha, cha, cha, wyśmienicie, przednie!
Panowie oficery, kto poluje we dnie,
Wy w nocy! dobry połów, widziałem zwierzynę;
Oj, skubać, skubać szlachtę, oj, drzeć z nich łupinę!
Oj, weźcież ich na munsztuk, bo też szlachta bryka!
Winszuję ci, Majorze, żeś złowił Hrabika!
To tłuścioszek, to bogacz, panicz z antenatów,
Nie wypuszczaj go z klatki bez trzystu dukatów;
A jak weźmiesz, na klasztor daj jakie trzy grosze
I dla mnie, bo ja zawżdy z
m królewiecki
Dobry dla Prus, a u mnie jest rozum szlachecki.
To wiem, że kto chce bić się, niech Kropidło chwyta,
Kto umierać, ten księdza niech woła, i kwita!
Ja chcę żyć, bić! Bernardyn po co? czy my żaki?
Co mi tam Robak! otóż my będziem robaki,
I dalej Moskwę toczyć! trem, bdrem, szpiegi, wzwiady;
Wiecie wy, co to znaczy? - Oto, że wy dziady,
Niedołęgi! He, Bracia! to wyżla rzecz tropić,
Bernardyńska kwestować, a moja rzecz: kropić,
Kropić, kropić i kwita!" - Tu maczugę głasnął,
Za nim cały tłum szlachty: "Kropić, kropić!" - wrzasnął.
Poparł stronę Chrzciciela Bartek, zwan Brzytewka,
Od szabli cienkiej, tudzież Maciej, zwan Konewka,
Pan Tadeusz 285
Adam Mickiewicz
Od sztućca, który naszał, z gardłem tak szerokiem,
Że zeń, jak z konwi tuzin kulek lał potokiem;
Oba krzyczeli: "Wiwat Chrzciciel z Kropidełkiem!"
Prusak chciał mówić, ale zgłuszono go zgiełkiem
I śmiechem: "Precz - wołano - precz Prusaki, tchórze!
Kto tchórz, niech w bernardyńskim chowa się kapturze".
Wtem znowu głowę z
|