|
|
Najlepsze aukcje!
OKAZJA Wizytówki kolorowe 1000 szt,Projekt, Fvat (numer 359625571)
O Nas
Inne nasze aukcjeDodaj do ulubionych Komentarze
Kontakt
tel. 22 737 23 49fax 22 737 23 49tel. 0501 073 502 0500 001 470wizytowki@photos.plbiuro@galia.net.plGG: 1832994 Skype: GaliaRP
Przedmiot aukcji
Przedmiotem aukcji jest 1000 szt. wizytowek wraz z projektem! dwustronnych, pełnokolorowych z lakierem UV oraz zaaokrąglonymi rogami. Materiał StromCard 300 g. Dodatkowo otrzymują Państwo plastikowy stojaczek na wizytowki oraz wszystkie wizytowki zapakowane sa w zabezpieczające kartonowe pudelko.Druk offsetowy. Podstawowe cechy produktu:Format wizytówki: 80x55 mmPełny kolor obustronnieFolia dwu lub jednostronnieZaokrąglone narożniki wizytówekMożliwość dziurkowania, numeracji. Rozmiar wizytowek to 80 x 55 mm. Po wplacie na konto, wizytówki sa do Panstwa wysylane (do ceny nalezy doliczyc koszty wysylki Poczta lub kurierem). Prosimy o przy...PIŁKA Z PODPISEM GRZEGORZA LATO od WWW_SARAFIS_PL (numer 362072119)
#user_field .standardowa
Nasze Firmy
#user_field .standardowa
Koszt wysyłki
#user_field
#user_field .orange
Wpłata na konto 8złZa pobraniem 12złWpłata na konto 11zł=======================Dokonując zakupu na kilku naszych ...
Czas na kawały!
Objasnienie: Inglot pojebany wykladowca z probalibistyki. Inglot meczy na egzaminie studenta z prawdopodobienstwa. Student nie kumaty, wiec Inglot chce sie zlitowac nad studentem i pyta sie jakie jest prawdopodobienstwo wyrzucenia 6 w kostce do gry. Student: - 1. Inglot: - Ale niech Pan sie zastanowi przeciez kostka ma 6 scian. Student: - 1. Inglot (wnerwiony podajac kostke do gry): Ma Pan. Rzucaj! Student wyrzuca 6. Inglot (zdumiony): - Niech Pan jeszcze raz rzuca! Student wyrzuca 6. Inglot: - Poprosze indeks! (i wpisal mu TROJE).
Gdzies w Polsce odbywa sie zebranie partyjne organow, przewodniczy tow. Mozg. Wstaje towarzyszka Watroba i powiada, ze ona juz tak dluzej nie moze wytrzymac, ze ta ilosc alkoholu ja calkiem wykonczy: "Towarzyszki Nerki to maja lepiej, jedna moze druga zastapic, prawda towarzyszki Nerki?". "Tak, prawda, ciezko nam tez jest, ale jakos razem jeszcze ciagniemy". Tow. Mozg pyta kto ma jeszcze jakies wnioski. Tow. Zoladek wstaje, przylacza sie do glosu tow. Watroby i stwierdza, ze cos z tym trzeba zrobic: "I do tego to straszne zarcie, wprost nie do wytrzymania, a ja tez jestem jeden". Czy sa jeszcze jakies wnioski w tej sprawie? Z tylu sali odzywa sie cienki glosik: "Tak, ja z takim trybem zycia juz tez dluzej nie pociagne". Tow. Mozg powiada: "Nie widze wnioskodawcy, prosze wstac jak sie chce zabrac glos". Cienki glosik: "Gdybym mogl wstac, to bym nie zabieral glosu".
-Do czego mozna porownac narzeczona? -Do butelki dobrego wina. -A zone? -Do butelki po winie...
Spragniony Murzyn czolga sie przez pustynie. Nagle zauwazyl niewielkie akwarium wody. Pije te wode... Zlota rybka prosi go, by nie wypijal wody do konca. Spelni wtedy jego trzy zyczenia. - Chce byc bialy, miec duzo wody i duzo dup. Rybka po namysle zamienila go w sedes.
Matko Boska! Pocz?a? bez grzechu - pozw˘l grzeszy? bez poczcia. Nie krpuj si. Szkoda sznurka. ˝ycie to choroba przenoszona drogź p?ciowź. ˝ycie jest jak jajo. Trzeba je znie??. ˝ycie nie chu?, zawsze jest twarde. W nastpnym wcieleniu bd sobź. Nawet kur?? nie da ci tego co mogź da? ci klocki Lego. Pizd? nie traktor, a ciźgnie. Rka nie granat, chu?? ci nie urwie. Najlepsza dziewica to w?asna prawica. Jak to mawia? ?w. ?ukasz - rkź chu?? nie oszukasz. Zrczno?? ma?py, si? s?onia daje ranne bicie konia. Walenie gruchy wzmacnia paluchy. Chcesz mie? zby jak migda?y - pij codziennie soczek z pa?y. ˝ycie jest jak koszulka dziecka - ma?e i zasrane. Uczy? si - Lenin. Leni? si - uczeä. Jestem w ciźy - zaraz wracam. Kap?ana z glana. Chcesz mie? dzieci jak brylanty - stosuj polskie ?rodki anty. Uwaga! Nisko przelatujźce anio?y. Kto rano wstaje ten si g˘wno wy?pi. ?mier? samob˘jcom. Dziewiczo?? las˘w ?wiadczy o impotencji wiatru. Diabe? nie ?pi - z byle kim. W tym kraju trzyma mnie t... -Nie zaslaniaj sie gazeta!-wola tesciowa do ziecia.-Nie udawaj, ze czytasz. Dobrze wiem, ze mnie slyszysz, bo widze, ze ci sie kolana trzesa...
Pewien profesor mowi do studentow: - Prosze zadawac pytania. Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi. Na to jeden ze studentow: - Co sie stanie jesli stane obiema nogami na szynach tramwajowych, a rekoma chwyce sie przewodu trakcji. Czy pojade jak tramwaj? (... )
Przychodzi facet do burdelu i rzecze do burdelmamy: - Grubej baby mi trza, a chyzo !!! - Dobrze prosze pana... W pokoju 510 jest Halinka. Tu prosze klucz... Facet czym predzej pochwycil klucz i pobiegl do wskazanego pokoju. Wpadl jak burza i przerznal babe jak sie patrzy... Po chwili przychodzi jednak znow do burdelmamy: - To byla cienka baba... Ja potrzebuje naprawde grubej baby !!! - Dobrze - rzecze madame - prosze sie udac do pokoju 523. Tam jest Zosia. Z tego co wiem to Zosia ma 300kg wiec powinna pana usatysfakcjonowac... Facet nie czekal nawet na klucz tylko od razu pobiegl na gore... Przerznal babe piec razy, ale zdegustowany wrocil do madame: - To miala byc gruba baba? Jezeli tylko to macie do zaoferowania to ja chyba przestane korzystac z uslug tego szacownego burdelu.. - Alez prosze sie uspokoic !!! - powiedziala madame - w podziemiach mamy cos dla specjalnych klientow... Kobieta jeszcze nie skonczyla mowic, a gostek juz wyrwal... Po chwil... - Czy Ewa zdradzala Adama ? - Tego dokladnie nikt nie stwierdzil, ale niektorzy uczeni uwazaja, ze czlowiek pochodzi od malpy...
A czy akumulator moze zabic czlowieka? (przypominam, napiecie 12V) (pomysl a potem przeczytaj reszte) zalezy z jakiej spadnie wysokosci hehe :)
Opisy gg!
Nie pij gdy prowadzisz. dopisek: Za dużo się rozlewa :D
lepiej za duzo nie marzyc,marzenia moga sparzyc...
ta jedna ktora zakrecila mi w glowie
przyslij mi swoje foto, prosze... bo moja sadsiadka nie wierzy w UFO!
czY pRoSzę o zbYt WieLe??..ProSzę PoWiedz.. : (((
Świ(rni)ęty Mikołaj nadchodzi...
JestemTypemSnuCoNawijaRealnieMyśliNielegalnieNapierdalaOficjalnie
mada faka zapieprzyli mi skladaka!!!:(
Hój wam w dupeeeeeee
jaki jest najsłynniejszy sumo chiński??- Jajamiomate:)
Strefa gracza...!
Revenant Połączenie gry akcji i cRPG przypominające Diablo, wykonane w przy użyciu trójwymiarowej grafiki (izometryczny widok akcji). Gracze wcielają się w postać Locke D'Averama, zmartwychwstałego wojownika z zamierzchłych czasów, obecnie zwanego Revenant. Został on przywrócony do życia za sprawą potężnego maga w celu uratowania porwanej córki króla. Batman: The Movie Batman: The Movie to gra zręcznościowa, która jak nietrudno się domyślić, oparta jest o fabułę filmu pod tym samym tytułem. Gracz wcielając się w rolę Mrocznego Rycerza będzie musiał ukrócić zbrodnicze zapędy Jokera i uratować miasto Gotham od zagłady.
Wiedza powszechna!
Bahrajn. Historia.
Bahrajn. Historia. W czasach przedmuzułmańskich i wczesnym okresie muzułmańskim nazwę Bahrajn odnoszono do wybrzeża Półwyspu Arabskiego znanego jako Al-Hasa (ob. Al-Ahsa). Archipelag Bahrajn był wymieniany przez geografów perskich, greckich i rzymskich jako ośrodek handlu i połowu perłopławów. W VII w. część plemion pochodzących od Lachmidów wystąpiła przeciwko kalifatowi arabskiemu. Po rozbiciu rebeliantów Bahrajn został włączony do kalifatu, ale praktycznie pozostał niezależny. W VIII w. Bahrajn znalazł się we władaniu charydżytów, a w X w. karmatów, którzy 930 splądrowali Al-Kabę i zabrali na Bahrajn Czarny Kamień (pozostawał w ich rękach do 950). Prawdopodobnie w czasach karmatów nazwa Bahrajn została przeniesiona z półwyspu na archipelag. W 1057/58 karmaci zostali rozbici przez plemię Abd al-Kajs, które przywróciło islam ortodoksyjny. Wywodząca się z tego plemienia dynastia Ujunidów z Al-Katifu uznała zwierzchność Abbasydów i była wspomagana przez Seldżuków. W XII w. Bahrajn zn...Polska. Gospodarka. Turystyka
Polska. Gospodarka. TurystykaWe wczesnym średniowieczu wędrówki zagr. Polaków miały w większości charakter rel. (pielgrzymki do miejsc świętych), odbywały się też podróże w celach dyplomatycznych, handl., a później nauk. (zwł. po odnowieniu Akad. Krak.). W XVI w. nastąpiło zacieśnienie bezpośrednich kontaktów Polski z krajami Europy w dziedzinie nauki, kultury i gospodarki; został zapoczątkowany typ podróży w celach poznawczych (zwł. w środowisku nauk.); ruch ten nasilił się pod koniec XVIII w. Propagatorami tego rodzaju turystyki byli S. Staszic, J. Ursyn Niemcewicz i W. Pol. Na pocz. XIX w. zaczęła rozwijać się turystyka kwalifikowana (zwł. górska), a pod koniec XIX w. i na pocz. XX w. rozwijały się w Polsce uzdrowiska, kąpieliska mor., górskie miejscowości turyst. (zwł. Zakopane); ważnym ośr. turyst. ze względu na walory hist. i kulturowe stał się Kraków. Charakterystyczny dla tego okresu był ruch wycieczkowy o podłożu patriotycznym (pątnictwo narodowe”); gł. organiza...
Encyklopedia!
SIENKIEWICZ Henryk Sienkiewicz, rękopis Quo vadis, 1894-98
Olga Boznańska, Henryk Sienkiewicz
Henryk Sienkiewicz
prozaik, publicysta, jeden z najwybitniejszych powieściopisarzy pol.; od 1855 związany z Warszawą, gdzie studiował prawo, filologię, a wreszcie historię na uniw., który opuścił nie składając egzaminów końcowych; 1869-87 związany z prasą w-wską: "Niwą" (najpierw reporter, potem współwłaściciel) i "Słowem" (red.); 1876-78 przebywał w Ameryce Płn. (Kalifornia), gdzie przy współudziale m.in. H. Modrzejewskiej zamierzał założyć komunę rolną; od 1879 często wyjeżdżał do uzdrowisk Europy Zach., opiekując się śmiertelnie chorą na gruźlicę żoną (Maria z Szetkiewiczów), a po jej śmierci (1885) sam się tam lecząc; 1886 podróżował do Konstantynopola, Aten, Neapolu, Rzymu, 1888 do Hiszpanii, a 1890/91 do Zanzibaru (safari myśliwskie); pracował intensywnie także w czasie podróży, publikując swe utwory w prasie w-wskiej, krakowskiej, lwowskiej, poznańskiej, zdobywając ogromny rozgłos w kraju i za...STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI Stany Zjednoczone, Waszyngton, Biały Dom
Stany Zjednoczone, Nowy Jork
Stany Zjednoczone, Grand Canyon
Stany Zjednoczone, Monument Valley
Stany Zjednoczone, Hollywood, Teatr Chiński
Stany Zjednoczone, Park Narodowy Mesa Verde, pozostałości cywilizacji indiańskiej
Stany Zjednoczone, Nowy Jork, Broadway
Stany Zjednoczone, Nowy Jork, Wall Street
państwo w Ameryce Płn., zajmuje południowośrodkową część kontynentu, od płn. graniczy z Kanadą, od płd. z Meksykiem, od wsch. oblane wodami O. Atlantyckiego, od zach. O. Spokojnego, od płd. Zat. Meksykańskiej; nadto poza zwartym obszarem państwa dwa stany: Alaska – położona na płn.-zach. krańcu kontynentu amer. (oddzielona od pozostałej części kraju terytorium Kanady) oraz archipelag Hawajów na O. Spokojnym; pow. 9 372 614 km2 (czwarte pod względem rozmiaru powierzchni - po Federacji Ros., Kanadzie i Chinach - państwo w świecie), w tym 7 825 161 km2 terytorium zwartego (z wodami śródlądowymi – 202 711 km2 i Wielkimi Jeziorami ...
Wielka literatura!
o! Co po waszej zgubie?
Ja człek poczciwy, ja was, Państwo Lachy, lubię,
Pan Tadeusz 403
Adam Mickiewicz
Że wy ludzie weseli, dobrzy do wypitki,
I także ludzie śmiali, dobrzy do wybitki.
U nas ruskie przysłowie: Kto na wozie jedzie,
Bywa często pod wozem; kto dzisiaj na przedzie,
Jutro w tyle; dziś bijesz, jutro ciebie biją;
Czy o to gniew? Tak u nas po żołniersku żyją.
Skąd by się człowiekowi tyle złości wzięło
Gniewać się o przegranę! Oczakowskie dzieło
Było krwawe, pod Zurich zbili nam piechotę,
Pod Austerlicem całą utraciłem rotę;
A pierwej wasz Kościuszko pod Racławicami -
Byłem sierżantem - wysiekł mój pluton kosami.
I cóż stąd? To ja znowu u Maciejowiców
Zabiłem własnym sztykiem dwóch dzielnych szlachciców:
Jeden był Mokronowski, szedł z kosą przed frontem
I kanonijerowi uciął rękę z lontem.
Oj! wy Lachy! Ojczyzna! ja to wszystko czuję,
Ja Ryków; car tak każe, a ja was żałuję;
Co nam do Lachów? Niechaj Moskwa dla Moskala,
Polska dla Lacha; ale cóż? Car nie pozwala!"
Pan Tadeusz
. myśmy zaczęli pić. Nie masz pojęcia, jak to jest, jak to wciąga... Potrafiłem wracać do domu w nocy kompletnie wstawiony. To, co przeżyła wtedy moja matka, było koszmarem. Ja to pamiętam bardzo dobrze, ale jeszcze lepiej pamiętam pijane dziewczęta. Dlatego z tą pomarańczówką... Była taka Mariola... ona też zawsze chciała pomarańczówkę! Słuchaj... ta Mariola... ona była ze mną... losowaliśmy kiedyś dziewczyny, która będzie czyja... obiecałem sobie, że powiem ci wszystko, więc mówię... ja wylosowałem Mariolę. Pechowo, bo ona miała straszliwe pomysły. Różne, ale przecież nie będę ci ich opisywał, bo tak to nigdy nie dojdę do tego wieczoru, kiedy siedziałem z Mariolą w Lajkoniku. Było już po dziesiątej. Mnie to naprawdę zupełnie nie obchodziło, że matka czeka na mnie w domu i że jestem bliski zawalenia matury. Nasze potańcówki czy wieczór z Mariolą były ciekawsze niż pusty dom i matura. Zresztą byłem pewien, że jakoś ją zdam. Jakoś - to było słowo Marioli. Jej życiowa filozofia. Ona wszy
achowaniem wszelkich środków ostrożności...? - szepnęłam znów, zdenerwowana i przejęta. - Jakie one są, te ostrożności...?
Mąż nagle jakby się ocknął.
- Czego, u diabła, szepczemy? - spytał z irytacją normalnym głosem. - Nie dajmy się zwariować! Cokolwiek tam jest, jasne, że trzeba to obejrzeć, wmówiłaś we mnie kataklizm i spać bym nie mógł inaczej! To jeszcze może być to coś, po co przylazł ten włamywacz, a niezależnie od tego, co to jest, włamanie jest przestępstwem, więc jeśli to ma coś wspólnego z przestępstwem, to ja nie mogę ryzykować, bo niech się wykryje, to co ja udowodnię, zaraz, zdaje się, że się zaplątałem...
- Nie szkodzi, ja rozumiem. Masz na myśli, że w razie istnienia przestępstwa i wykrycia tego przestępstwa nie udowodnisz, że nie brałeś udziału. Trzeba stwierdzić, czy istnieje przestępstwo. Zwracam ci uwagę, że jestem w tej samej sytuacji.
- A nawzajem swoim świadectwem możemy się wypchać. I wytapetować. Trudno, kacyk nie kacyk, otwieramy!
Zgodziłam się z nim bez namy
|