|
|
Najlepsze aukcje!
HIT NA DZIEŃ MATKI,WIESZACZEK WIESZAK NA TOREBKĘ (numer 362914374)
#user_field #user_field .nag #user_field .tabela #user_field A:link #user_field A:visited #user_field .navbar-background #user_field .item-page #user_field .it-main { BORDER-RIGHT: #d1bed6 1px ...SUPER ANTENA GPS DO SPV M650 !!! EXTRA WZMOCNIENIE (numer 361875920)
Antena zewnętrzna GPS do SPV M650, TYTN II oraz innych nawigacji HTC.
Mam do sprzedania zewnętrzne anteny GPS do wszystkich typów nawigacji satelitarnej i odbiorników GPS BLUETOOTH. Zastosowanie anteny zewnętrznej znacznie polepsza odbiór sygnału GPS, przez co nawigacja działa płynnie i pewnie. Każdy z nas spotkał się z utratą lub chwilowymi zanikami sygnału w swojej nawigacji. Jest to częste zjawisko podczas jazdy w mieście z wysoką zabudową lub w czasie pochmurnych dni. Problem z dobrym odbiorem sygnału GPS pojawia się też w autach z elektrycznym podgrzewaniem przedniej szyby lub w autach, w których nachylenie przedniej szyby jest bardzo małe (np. busy czy ciężarówki).
Montaż anteny jest bardzo prosty. W autach osobowych bez elektrycznego ogrzewania przedniej szyby antenę można umieścić w miejscu gdzie przednia szyba styka się z kokpitem. Można ją nawet schować pod kokpit jak najbliżej szyby tak, aby...
Czas na kawały!
-Co to jest tapczan? -Jest to przyrzad do pokojowego wykorzystywania energii jadrowej.
which_is_out
Which is the odd one out? T.V., Fridge, Washing Machine, Woman. The T.V. The other three leak when they're fucked!
Przychodzi facet do restauracji i zamawia: - Barman, dla mnie setka, dla orkiestry setka i dla ciebie setka. Gdy przyszlo do placenia okazuje sie, ze facet nie ma pieniedzy, wiec barman wyrzuca go kopniakami z lokalu. Na drugi dzien facet jak gdyby nigdy nic przychodzi i zamawia: - Dla mnie setka i dla orkiestry setka. - A dla mnie to juz nie? - pyta sie zgryzliwie barman. - Dla ciebie nie, bo jak wypijesz to rozrabiasz.
syn do mamy: - mamo, dzieci sie ze mnie smieja, ze mam dlugie zeby - nie masz synku, ale uwazaj, jak mowisz, bo mi parkiet porysujesz.
W autobusie MZK jedzie kobietka (inna niz wyzej). Jest tlok, a ze ma ona katar wyjmuje biala chusteczke by sobie wytrzec nosek, niestety nie udalo jej sie to bo chusteczka wypadla jej z rak. Pech chcial ze spadla mniej wiecej na krocze faceta ktory spokojnie siedzac podziwial miasto przez szybe. Kobietka sie speszyla bo nie chce tak facetowi siegac miedzy nogi, a ten z kolei zauwazyl ze ludzie w autobusie tak jakos dziwnie na niego patrza i sie smiaja. Facet podarzyl swym wzrokiem za spojrzeniami pasarzerow iii... No tak... Zaczerwienil sie... Powoli rozpiol rozporek... wepchnal biala materie w spodnie... zapial rozporek i dalej podziwiac swiat za oknem.
Mathematician: Shit happening is just a special case...
Statistician: There is an 83.7% chance that shit will happen. Maybe.
Physicist (Theoretical): Shit SHOULD happen.
Physicist (Experimental): To within experimental error, shit DID happen.
Engineer: I hope this shit holds together.
Chemist: I hope this shit doesn't blow up. Gee, what'll happen if I mix this and ... SHIT!!!!
Biologist: Is this shit alive?
Economist: I hope no one figures out that I don't really understand this shit.
Beurocrat: I'm sorry, but we can't do this shit until you fill out form XJ-314159 to make an appointment with our Assistant Sub-Deputy Manager to obtain form ZN-271828...
CEO: (1980's) I've got all the shit I want. (1990's) Oooh, SHIT!
Lawyer: For a sufficient fee, I can get you out of ANY shit.
Doctor: Take two shits and ... Przychodzi krasnoludek do burdelu i prosi o kobiete. Burdel-mama niewiele myslac dala mu pileczke pingpongowa. Krasnoludek zamknal sie z nia w pokoju i obraca, podrzuca, oglada ze wszystkich stron, w koncu mowi: - Te, pierdnij chociaz dla orientacji!
Subject: Szedl facet po lodzie i sie zalamal
orgazm
Czy wiecie czym sie rozni orgazm onanisty od onanizmu organisty ? Nie ? Rozni sie tym samym czym rozni sie gwalt w samochodzie od samogwaltu w chodzie.
Dlaczego ksiadz powinien zawsze brac prysznic w szortach? By nie spogladac z gory na bezrobotnego! ... (Kawal amerykanski, ale moze i w Polsce bedzie smieszny; oby tylko nie obrazili sie bezrobotni. Amen!)
Opisy gg!
H.W.D.P. Hania wraca do polsatu
Miłość wchodzi bez pukania i odchodzi bez pożegnania....
po co pakować po co sie denerwować mozna przecierz.......zapakować :P
Chwdp- Chowaj wude dawaj piwo !!
I
badz wesoły energiczny jak wibrator elektryczny
Pierdole barbi aż się zgarbi!!! KEN
Komputer ma nad mózgkiem tę przewagę, że się go używa;))
WNienawiściBijemyAżPrzeciwnikPrzestanieOddychaćWMiłościCiosomNeMaKońca
Baby it
Strefa gracza...!
The Wall The Wall to rozbudowana gra akcji, w której wydarzenia obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby. Tytuł ten zawiera również pewne elementy typowe dla strategii czasu rzeczywistego oraz gier role-playing. Warto jednocześnie zaznaczyć, iż zabawa nakierowana jest na rozgrywkę singleplayer. Za produkcję The Wall odpowiedzialne jest niewielkie studio developerskie o nazwie World Forge, które opracowało również grę Sparta: Ancient Wars.Archimedean Dynasty Symulacja łodzi podwodnych nastawiona na szybką akcję, gdzie wszystkim co chroni nas przed zimnem i śmiertelnie wysokim ciśnieniem jest wiedza, umiejętności walki oraz sześć cali stali. W XXVII stuleciu, po globalnej katastrofie ludzkość musiała schować się w morzach i oceanach, budując w głębinach olbrzymie bazy-miasta. Jedynymi środkami transportu stały się większe i mniejsze łodzie podwodne, batyskafy itp. Gracz trafia do świata skorumpowanych korporacji, fanatycznych kultów i groźnych piratów, gdzie podejmuje się roli najemnika zwanego Emerald "Dead Eye" Flynt.
Wiedza powszechna!
dom mieszkalny,
dom mieszkalny, budynek przystosowany konstrukcyjnie i funkcjonalnie do celów mieszkalnych; w zależności od usytuowania rozróżnia się d.m. miejskie i wiejskie, a w zależności od wielkości jednorodzinne i wielorodzinne; na wsi dom jednorodzinny zwykle tworzy wraz z budynkami gosp. zagrodę. Odrębną grupę d.m. stanowią budynki przeznaczone do zbiorowego zamieszkiwania ludzi, np.: hotele, domy wypoczynkowe, schroniska, koszary, domy dziecka.Funkcjonalność d.m. zależy od właściwego rozplanowania układu wnętrz, liczby i wielkości okien i drzwi, wyposażenia w niezbędne instalacje; dom powinien spełniać warunki bezpieczeństwa, np. przeciwpożarowego, i być odpowiednio usytuowany w terenie (nasłonecznienie, zachowanie bezpiecznej odległości od miejsc zagrożonych zalaniem podczas powodzi, od źródeł hałasu, np. lotnisk); ob. technologie pozwalają na stawianie domów na terenach podmokłych (ze względów zdrowotnych takie usytuowanie d.m. jest jednak niekorzystne) lub na obszarach sejsmiczn...Francja. Sztuka.
Francja. Sztuka. Pierwsze przejawy sztuki na terenie Francji sięgają paleolitu górnego; są to malowidła i ryty naskalne w grotach (Lascaux); dla neolitu i wczesnego brązu charakterystyczna jest pobrzeżna kultura megalityczna (Bretania); w epoce brązu i żelaza tereny Francji zamieszkiwali Celtowie (Galowie); od pocz. VI w. p.n.e. stykali się z kulturą gr. (kolonia Massalia; ob. Marsylia); od poł. I w. p.n.e. Galia stała się prowincją rzymską; szczególnie południowa Francja (Prowansja, od łac. provincia) rozwijała kulturę miejską, monumentalną architekturę (m.in. w Orange, Nîmes, Arles, Saint-Rémy i Lyonie), rzeźbę sakralną i sepulkralną, produkcję ceramiki i szkła, wyroby z brązu i złoconej miedzi. Początki formowania się sztuki wczesnego średniowiecza przypadły na czasy dyn. Merowingów (koniec VVIII w.), jej rozkwit zaś nastąpił w okresie panowania Karola Wielkiego i jego następców (2. poł. VIIIX w.). Szczególnie bujnie rozwinęło się malarstwo książkowe (Ewange...
Encyklopedia!
POLSKA. RADIO Plakat propagandowy
początki pol. radiofonii wiązały się z pracami prowadzonymi w wojsk. jednostkach łączności od 1918 oraz z działalnością Stow. Radiotechników Pol., które 1925 doprowadziło do utworzenia spółki "Polskie Radio SA" (pierwszy dyr. Z. Chamiec); 18 IV 1926 rozpoczęła ona emisję programu (za pomocą nadajnika o mocy 10 kW; 1927 uruchomiono kolejne nadajniki w Krakowie, Poznaniu, Katowicach, 1928 powstała rozgłośnia w Wilnie, 1930 we Lwowie, 1931 w Łodzi oraz stacja emisyjna Warszawa I w Raszynie, 1935 w Toruniu, 1937 Warszawa II, 1938 w Baranowiczach; jeśli 1928 nadawano ok. 4500 godz. audycji rocznie, to 1938 już 44 tys. godz. na falach średnich, nie licząc Warszawy I emitującej na falach długich; dynamicznie rosła też liczba abonentów, od 5200 w 1926 do ponad 1 mln w 1939 (w tym 327 tys. na wsi). Sam program ewoluował od przewagi audycji słownych (PR było wówczas ważnym wzorcem poprawnej polszczyzny) do muzycznych i słowno-muzycznych, które 1938 zajmowały 75% programu;...IRLANDZKA SZTUKA Irlandzka sztuka, Jezus na dachu światyni, miniatura z Book of Kells, VIII w.
najstarsze zabytki na terenie Irlandii pochodzą z VI w. p.n.e. (celtyckie fortyfikacje, wyroby ze złota i brązu). Rozwój architektury i sztuki nastąpił po chrystianizacji kraju, charakterystyczne było łączenie elementów kultury celtyckiej z chrześcijańskimi. Powstawały liczne osady mnichów, klasztory i kościoły, drewniane lub kamienne, z oratoriami i celami przykrytymi sklepieniem pozornym (schodkowo nasuwane kolejne poziome warstwy kamienia) i ze zwężającymi się ku górze wieżami. "Złoty okres" przypada na V-VIII w., powstały wówczas odgrywające dużą rolę religijną i kulturalną zespoły klasztorne: Skelling Michael, Nendrum, Glendalough, Derry, Durrow, Kells. Rozwijało się malarstwo miniaturowe z piękną celtycko-skandynawską ornamentyką (Księga z Durrow, ok. 690, Księga z Kells, ok. 760), rzeźbę reprezentują wielkie kamienne krzyże z dekoracją plecionkową lub figuralną. W VIII i IX w. i.sz. oddziałała na ...
Wielka literatura!
stko już o nim wiedzą. Tam?
Burak znajdował się w stanie, kiedy żadnej tajemnicy nie chce się dla siebie zachować. Owym nieokreślonym tam okazała się białoruska wieś Sedelniki. Pochodził stamtąd. Jego rodzina - miał matkę i liczne rodzeństwo - gnieździła się na kilku morgach ubogiej ziemi. Oczywiście nędza, kłótnie. Jemu, najmłodszemu, najbardziej się poszczęściło, tak przynajmniej zdawało się z początku. Rozpoczął karierę od pasania dworskich indyczek, potem krów. Kiedy miał czternaście lat, dostał się na chłopca stajennego. Później pracował w ogrodzie, po jakimś czasie przeszedł do kuchni, wreszcie dzięki dobrej prezencji i bystrości awansował na lokajczyka. I byłby nim z pewnością do chwili obecnej, gdyby nie rozbiło wszystkiego pewne zdarzenie. Stało się to przed dwoma latami, wczesną jesienią. Od paru miesięcy bawił wówczas we dworze sedelnickim syn dziedzica, jedynak, studiujący inżynierię we Francji. Burak jeszcze w rozmowie z Morawcem nie umiał sobie zdać sprawy, jak to się s
a remont samochodu muszę zapłacić, to już przepadło. Też im resztę zwrócę z najbliższych dochodów.
- To trzeba na piśmie. Słuchaj, musimy to napisać już teraz i oddać kapitanowi, czy tam komu trzeba. Dobrowolnie oddajemy dochód z przestępstwa, nie braliśmy udziału i niech się nas nikt nie czepia. Mnie zależy na tym, żeby zostać praworządny, a jak nie zrobimy tego zaraz, to potem nikt nie uwierzy w nasze dobre chęci. Jazda, piszemy!
Przyznałam mu rację. Rozwój afery ogłupił nas do tego stopnia, że dopiero po długiej chwili obijania się w ciemnościach o meble uświadomiliśmy sobie, że możemy zapalić światło. W blasku lampy udało nam się oprzytomnieć prawie do reszty. Uroczyście podpisane dokumenty postanowiliśmy wysłać pocztą nazajutrz.
- Niech ci się nie zdaje, że to tak łatwo przyjdzie koniec - powiedziałam złowieszczo, przykrywając maszynę. - Najgorsze jeszcze ciągle przed nami.
- Niby co takiego? - zaniepokoił się mąż. - Ja już nic gorszego nie umiem sobie wyobrazić.
- No to wyobraź s
ęła dziesiąta, drzwi już zamknęli na klucz, żeby nikt nie wchodził. Można było tylko zapłacić i wyjść.
- Marcin! - powiedziała w pewnej chwili - nie płacimy i spływamy!
- Przecież mam forsę!
- Co z tego? Dla sportu! Dla wprawy! Może przyjść dzień, kiedy nie będziesz jej miał!
- Ale przecież drzwi zamknięte, zrozum! - usiłowałem jej tłumaczyć. - Zwariowałaś czy co?
- Ech, tchórzysz! Marcin tchórz! Marcin tchórz! - Wydzierała się tak głośno, że ludzie siedzący obok nas zaczęli mi się przyglądać z politowaniem. Mariola była ładna, efektowna i na pozór bardzo zabawna. Wreszcie uciszyła się trochę i robiąc z siebie nadąsaną piękność, powiedziała prowokacyjnie:
- Nawet takiego głupstwa nie chcesz dla mnie zrobić?
- Zrobię dla ciebie głupstwo, ale jakieś inne!
Siedzieliśmy przy oknie. Mariola odsunęła zasłonę i wyjrzała na ulicę. Spojrzałem i ja. Przed Lajkonikiem stał skuter. Mariola strzeliła okiem w moją stronę. Zrozumiałem.
- To już prędzej... - zgodziłem się - ale zapłacę co do grosza!
-
|