|
|
Najlepsze aukcje!
REJESTRATOR CYFROWY AVTECH AVC715 AVC-715 (numer 361227622) szablon1 e-commerce partners sp.z o.o. ul.Główna 23 42-280 Częstochowa tel.(034) 343 84 56 tel.(034) 343 89 18 tel.(034) 324 10 97 fax: (034) 387 10 10 mobil: 501 554 911 mo...KAMERA ZEWNĘTRZNA 480 LINII 0 LUX , NOCNA 60M (numer 361224586) szablon1 e-commerce partners sp.z o.o. ul.Główna 23 42-280 Częstochowa tel.(034) 343 84 56 tel.(034) 343 89 18 tel.(034) 324 10 97 fax: (034) 387 10 10 mobil: 501 554 911 mo...
Czas na kawały!
Jest Srodek II wojny Swiatowej. Do zakonspirowanej lesnicz˘wki zbliza sie grupka ludzi, wygladajacych na partyzant˘w. Pukaja do drzwi: - Puk puk! - Kto tam? - To my! Partyzanci! - A ilu was jest? - dreizehn!
Zgryzliwy lekarz slepy na jedno oko, pytal chorego: - Jak sie masz ? Chory odpowiedzial: -Jak widzisz ! A lekarz: - Jesli tak sie masz, jak ja widze, to juz do polowy umarles !
Szedl zajaczek przez las i znalazl flaszke. - O bedzie co wypic! Zabral flaszke i poszedl dalej. Zobaczyla go lisica: - O flaszka i zagrycha... Idacych zajaca i lisice ujrzal wilk: - O flaszka, zagrycha i ruda dziwka... Cala trojka zobaczyl niedzwiedz: - O! Jest co wypic, czym zakasic, kogo przeleciec i komu w morde przylozyc!
Jedzie sobie w przedziale mlody chlopak, konduktor, matka i corka. W pewnym momencie pociag wkezdza do tunelu. Slychac glosne: Cmok! i odglos plasniecia reka o twarz. Co sobie kazdy pomyslal? Konduktor: - No niezle! chlopak pocalowal dziewczyne, a ja dostalem po gebie... Matka: - Dobrze wychowalam corke! Corka: - No no! Matka ma tyle lat a jeszcze cieszy sie powodzeniem! Chlopak: - Che! Che! Wjedziemy w nastepny tunel to znowu pocaluje sie w reke i strzele w pysk konduktora!
- Jak trafiliscie do wiezienia? - Jestem ofiara feralnej 13! - 12 przysieglych i prokuratora!
Spotykaja sie dwa plemniki na scianie i jeden mowi do drugiego : - Ale ta dzisiejsza mlodziez rozrzutna.
Ksiadz i siostra zakonna graja w golfa. Ksiadz bieze kija i udeza w pilke ktora toczy sie w bok i nie wpada do dziury. - A niech to wszyscy Diabli!!!! Nie trafilem!!! - krzyczy wsciekly ksiadz. - Jak ksiadz tak moze? - pyta sie zawstydzona siostra- tak nie mozna .. co na to Pan powie? Ksiadz patrzy sie na zakonnice z pod oka i przeprasza... juz tak nie powie wiecej. Ida do nastepnej dziury i podobnie jak wczesniej kasiadz nie trafia: - A niech to wszyscy Diabli!!! Nie trafilem!!! - znowu rzecze ze zloscia. - Bracie, jaki to wstyd poboznemu tak mowic - upomina go nieco zdenerwowana juz siostra. - Ok... juz nie bede, jesli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w leb mnie trzasnie. Poszli do nastepnej dziury, ksiadz z nowu nie trafil: - A niech to wszyscy Diabli!!! Nie trafilem!!! - krzyczy ze zloscia. Wtem ciemno sie zrobilo na swiecie, cos zahuczalo, zamruczalo i pierun z nieba zlecial i walnol siostre w leb. A z nieba slychac jek: - A niech ... wosjko27
Definicja: Kaluza to akwen wodny o blizej nieokreslonych wlasnosciach strategicznych, do przebycia ktorego wojsko nie potrzebuje sprzetu zmechanizowanego.
Jada dwie mrowki na motorze. Nagle jedna mowi: "Chyba mucha do oka mi wpadla"
Dwoch gorali postanowilo sprawdzic ile ludzi jest w knajpie w Zywcu. Uradzili, ze jeden bedzie wyrzucal gosci a drugi liczy. Tak tez zrobili: Slychac brzek tluczonego szkla, okrzyk "O Jezu" a goral liczy: - Roz, Znowu okrzyk i - Dwa W pewnym momence brzek i wylatujacy mowi: - Teroz nie licz bo to jo.
Opisy gg!
śśniłeś mmi ssie ii wwierz bbyło ttak ppięknie.....
Hipsy W Dużej Paczce
No do chuja wafla, dziewczyno polskiego w szkole nie miałaś?
CHWDP - Chleb W Darze Potrzebującym
Być zakochanym to być szalonym przy zdrowych zmysłach
<(`_`)>Kosmici są wśród nas
CHROM W DUŻEJ PUSZCE
BrAk ChĘcI Do ŻyCiA ... POMOCY!
"Rządamy MINI - zakonnice" ;P
Love fill my soul
Strefa gracza...!
City of the Dead City of the Dead to pierwszoosobowa strzelanina, której nazwiska użyczył George A. Romero, słynny reżyser cyklu filmów horror/gore, który od 1968 roku z powodzeniem kręci kolejne obrazy opowiadające o walce ludzi z zombie.Madden NFL 07 Madden NFL 07 to kolejna odsłona bodaj najpopularniejszej i najlepszej serii gier traktujących o futbolu amerykańskim. Panowie z EA Sports wyposażyli nowego Maddena w szereg usprawnień, czyniąc rozgrywkę jeszcze bardziej realistyczną i grywalną priorytetowym celem omawianej odsłony jest wszakże obronienie tytułu najlepszego programu w swojej kategorii.
Wiedza powszechna!
perska literatura,
perska literatura, literatura perskojęzyczna rozwijała się na bardzo rozległym obszarze: na płaskowyżu irańskim, a także w Azji Środkowej i Indiach; dzieli się na okresy: staroperski (IXIV w. p.n.e.), średnioperski (IV w. p.n.e.VIII w. n.e.) i nowoperski (od ok. VIII w.). Z okresu staroperskiego (IXIV w. p.n.e.) zachowało się wiele dokumentów w języku staroperskim (najstarszym wśród języków irańskich). Teksty Awesty (Gathy pieśni modlitewne, oraz Jaszty pieśni pochwalne), spisane wg perskiej tradycji w IV w. n.e. za panowania Sasanidów, mają formę wierszowaną. Awesta zawiera materiał z różnych okresów rozwoju mazdaizmu (zaratusztrianizmu), a zawarte w niej formy językowe odzwierciedlają kilka epok historii języka perskiego. Z tego okresu zachowały się inskrypcje klinowe najstarsze, wykonane na polecenie pradziada Dariusza I Wielkiego (ok. 600 p.n.e.) i jego następcy Arszamy z dyn. Achemenidów; najcenniejsze pochodzą z okresu panowania Dariusza ...Egipt starożytny. Historia.
Egipt starożytny. Historia. Starożytni Egipcjanie rozumieli historię jako powtarzaną co pewien czas rytualną odnowę wydarzeń z przeszłości; służyło temu m.in. święto Sed; odnowa ta, przebiegająca wg ustalonego schematu, obejmowała m.in. rytualne pokonanie tradycyjnych wrogów Egiptu (Nubijczyków i Azjatów) przez każdego nowego faraona po wstąpieniu na tron, a także konieczność odnowy i ciągłej rozbudowy świątyń; oficjalne przekazy hist. utrwalone na murach świątyń i stelach król. przedstawiają obraz zgodny z oczekiwanym, a nie rzeczywistym przebiegiem wydarzeń, stąd ich wartość źródłowa jest niepełna; do staroż. źródeł pisanych do historii Egiptu zaliczają się też listy królów (m.in. tzw. Królewski Kanon z Turynu, tzw. Kamień z Palermo) oraz sporządzona na ich podstawie kompilacja Manetona z 280 p.n.e.; na podstawie tych źródeł można odtworzyć chronologię względną panowania kolejnych władców i najważniejszych wydarzeń; ustalenie przybliżonej chronologii bezwzględnej stało się możliwe...
Encyklopedia!
ORGANY Organy w kościele opactwa Cystersów w Oliwie
Barokowe organy w kościele w Wies w Bawarii, 1745-54
Organy w katedrze w Chartres, XV-XVI w.
instrument muzyczny z grupy aerofonów, w którym dźwięki są wytwarzane przez piszczałki osadzone w wiatrownicach; sprężone w nich powietrze pobudza piszczałki po naciśnięciu odpowiedniego klawisza; wysokość dźwięku zależy od wysokości piszczałki, w niektórych na barwę dźwięku wpływa korpus, który może być odpowiednio strojony i służy jako rezonator, wzmacniający siłę dźwięku. Powietrze tłoczone jest do wiatrownic przez mechanizm składający się z systemu miechów i kanałów; w dawnych instrumentach miechy poruszali specjalnie wynajmowani ludzie (kalikanci); ob. wykonuje to silnik elektryczny (istnieją także konstrukcje napędzane ciśnieniem wody przetłaczanej ze zbiornika do zbiornika). W stole gry (kontuarze) znajduje się 2-7 klawiatur ręcznych (manuałów) oraz 1-2 klawiatury nożne (pedały), klucze rejestrowe oraz elementy traktury (mechanizmu porusz...ŚRÓDZIEMNE MORZE Morze Śródziemne, roślinność dna
Morze Śródziemne, wybrzeże Majorki
międzykontynentalne morze między Europą, Afryką i Azją; rozciąga się równoleżnikowo na dł. ok. 3700 km, przy szer. 600 km (najw. szer. 1800 km - od Zat. Weneckiej do zat. Wielkiej Syrty); od zach. połączone z O. Atlantyckim przez Cieśn. Gibraltarską, od wsch. z M. Czarnym przez cieśn. Bosfor i Dardanele oraz M. Marmara, od płd. z M. Czerwonym przez Kanał Sueski; pow. 2501,5 tys. km2; średnia głęb. 1536 m, maksymalna 5121 m (Rów Helleński na zach. od Peloponezu); wysunięte daleko na płd. półwyspy Apeniński i Bałkański wydzielają morza: Liguryjskie, Tyrreńskie, Adriatyckie, Jońskie, Egejskie; nadto wyróżnia się M. Kreteńskie, Lewantyńskie, Balearskie i Alborańskie; z zatok najw. są: Wielka Syrta, Mała Syrta, Wenecka, Genueńska, Lwia, Salonicka, Koryncka; liczne wyspy, najw. Sycylia, Sardynia, Korsyka, Kreta, Cypr, Eubeja, Lesbos, Rodos, Majorka, Chios, Malta; archipelagi: Sporady, Cyklady, Baleary, W. Jońskie; wybrze...
Wielka literatura!
go krajobrazu, pomiędzy niezmienną gęstwą świerków. Jar, który z wysoka i przy świetle dziennym wydawał się tak niewielki, teraz rozrósł się do ogromnej przestrzeni, leżał dokoła niby głębokie dno mulistej rzeki, pozbawione światła i pełne ociężałych wodorostów.
Kilka razy zmieniał kierunek. Zawracał niespodziewanie, znowu rzucał się naprzód, przyśpieszał kroku, niecierpliwie zanurzał się w głąb lub skręcał nagle w bok, łudząc się, gdy drzewa zaczynały rzednąć, iż odnalazł nareszcie właściwy kierunek. Rychło jednak przekonywał się o omyłce. Więc na nowo podejmował poszukiwanie. Było dokoła coraz ciemniej i ciaśniej, rzekłbyś, że wśród tej nocy zagajnik nagle ożył, aby zwężającym się powoli kręgiem zamknąć zuchwałego śmiałka. Suchemu trzaskowi łamanych gałęzi odpowiadał w górze ciąg wiatru, raz odległy, ledwie uchwytny, lecz już za chwilę bliski, nasilony, sunący ponad głową. Wszystko było wrogie i nieprzejednane. Jak przebić się przez ten mur? Kiedy skończy się noc?
Ksiądz Siecheń czuł
ryn. - Nie będziesz kłamał?
- Nie.
- No, to pamiętaj.
Michaś stał z oczami wbitymi w podłogę.
- Pan...
- Co pan? - szybko podchwycił tamten.
- Mnie się może tylko tak wydało, ja nie wiem...
- Co ci się wydało?
- Że pan... Pan tak wyglądał, jakby chciał pan kogoś zabić.
Seweryn cofnął się. Krew uciekła mu z twarzy. Bojąc się, że straci przytomność, oparł się o stół. Słyszał, że Michaś rozdygotanym głosem mówi coś pośpiesznie, że usprawiedliwia się, zaprzecza. Odepchnął go.
- Won, smarkaczu!
Ale Michaś ciągle plątał się gdzieś obok.
- Won, mówię! - krzyknął ochryple.
I nie panując nad dławiącą go pasją, z rozmachem, zaciśniętą pięścią uderzył chłopca w twarz. Michaś zatoczył się pod ścianę. Nie krzyknął jednak. Zasłonił się tylko dłońmi.
W pokoju zaległa cisza. Seweryn szybko odzyskał równowagę. Wyprostował się, obciągnął płaszcz, odgarnął z czoła włosy. Był znowu chłodny i opanowany. Biorąc ze stołu czapkę, spojrzał na Michasia.
- Masz, mój mały, nauczkę - powiedział prawie wesoło - żeb
Marcin zapytał mnie nieoczekiwanie:
- Czy Tomasz prosił cię na swoje urodziny?
- Prosił mnie... ale chyba nie pójdę.
- Dlaczego?
- Bo ja wiem? Nie mam ochoty po prostu.
Marcin uważnie oglądał podniesiony przed chwilą korzeń. Odwracał go na wszystkie strony i usiłował dopatrzeć się w nim czegoś.
- Nic mi on nie przypomina! - odrzucił korzeń między krzaczki jagód. - Mnie Tomasz również zaprosił.
Jeżeli Tomasz chciał mnie zastrzelić tym posunięciem i jeżeli Marcin chciał mnie zastrzelić tą wiadomością, udało im się to na sto procent!
- I co? - spytałam mętnie.
- Nic. Spotkałem Tomasza po odprowadzeniu ciebie, no i zaprosił mnie na urodziny. Mówił mi, że ma przyjechać jakiś jego kolega Alfred...
- Adam!
- Może Adam, nie pamiętam! Ma przyjechać, przywieźć magnetofon i niezłe podobno taśmy! Można by potańczyć! Może jednak zmienisz zdanie i pójdziesz?- zapytał.
Pomyślałam, że jeżeli zmienię zdanie i pójdę, to Marcin będzie wiedział, że robię to dla niego.
- Nie, wiesz, ja nie pójdę! - zdecydo
|