|
|
Najlepsze aukcje!
NOTEBOOK HP Z EKRANEM DOTYKOWYM NAJTAńSZY W POLSC (numer 379600148) #user_field .pro #user_field .pro TD #user_field .pro img #user_field .pro a #user_field .pro a:hover #user_field .menu #user_field .pro .menu a #user_field .pro .menu a:hover #user_field .pro .kol_lwa_salony #user_field .pro .kol_lwa_salony h6 #user_field .pro .kol_lwa_salony b #user_field .pro .kol_lwa_salony a #user_field .pro .kol_lwa_salony a:hover ...MENADZEROWIE.PL (numer 381062502) Do sprzedania domena
www.MENADZEROWIE.PL
Opłacona na rok do czerwca 2009 w nazwa.pl
Szybka cesja, umowa k/s.
Czas na kawały!
Jak wyglada syberyjska latryna: - Dwa kije, na jednym wiesza sie kufaje, a drugim sie od wilkow opedza.
Jedna studentka pyta druga: - Slyszalam, ze kochalas sie z Murzynem. Czy to prawda, ze ich sperma jest czarna? Druga studentka: - Nie, biala, tylko w smaku troche przypalona...
Przychodzi baba do lekarza. - No i co, czy pomogly pani te lekarstwa co przepisalem na hemoroidy? - Ta pol na pol. - Jak to? - Te dlugie sliskie tabletki to jakos polknelam, ale ten krem, co mi pan przepisal, o nawet z chlebem zjesc nie moglam
Spotyka si w knajpie dw˘ch g˘rali, a poniewa jeden z nich niedawno si oeni?, to drugi pyta si go jak mu posz?o w noc po?lubnź. - Ano Stasiu normalnie. Jak weszli?my do sypialni to si rozebra?em, eby se psiakrew nie pomy?la?a, e si jej wstydz. Potem da?em jej w gb, eby sobie nie pomy?la?a, e jej si boj. Na sam koniec sam si zaspokoi?em, eby se psiakrew nie pomy?la?a, e jej potrzebuj.
Wchodzi Jasiu do klasy i puszcza baka (pierdzi). - Oj Jasiu, nieladnie - karci go nauczycielka. - nieladnie ? to moze sproboje jeszcze raz.
Spragniony Murzyn czolga sie przez pustynie. Nagle zauwazyl niewielkie akwarium wody. Pije te wode... Zlota rybka prosi go, by nie wypijal wody do konca. Spelni wtedy jego trzy zyczenia. - Chce byc bialy, miec duzo wody i duzo dup. Rybka po namysle zamienila go w sedes.
-Co to jest tapczan? -Jest to przyrzad do pokojowego wykorzystywania energii jadrowej.
Na studium wojskowym Politechniki Warszawskiej byl major Aksamit. Pewnego dnia jakis dowcipnis napisal na tablicy w czasie przerwy zlota mysl: "Major Aksamit ma w dupie dynamit". Po dzwonku do sali wszedl wspomniany major, przeczytal co bylo napisane na tablicy, zrobil sie czerwony i pobiegl po kierownika (dowodce ?) studium wojskowego. W tym czasie studenci wytarli tablice. Major przybiegl do sali, aby zaczekac na kierownika i oniemial po raz drugi. Tablica byla czysta! Niewiele myslac wzial krede i wlasnorecznie napisal wspomniana wyzej sentencje. W chwile potem przyszrdl dowodca, popatrzyl na tablice i groznie zapytal: - Kto to napisal?! - Pan major - odpowiedzieli studenci.
Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki.. widzacy to pasazerowie wesolo komentuja sytuacje: - "jeszcze, jeszcze!!!" facetowi juz przelewa sie z woreczka, widzi to stewardesa i idzie po nastepna... gdy wraca widzi ze facet ma pusta torebke a wszyscy pasazerowie wymiotuja. - "przelewalo sie to upilem... " komentuja facet...
Opisy gg!
...wszystko jest kwestią czasu
;]
Na pochyłą wierzbę nawet i koza skacze.
Dlaczego mleko zawiera tłuszcz? - Żeby nie skrzypiało przy dojeniu.
Happy Birthday...
jsts jak tln tylko dziki Tobi mog zyc
Kochać to nie znaczy... zawsze to samo ;(
Przyjacielem jest ten kto wie o tobie wszystko amimo to dalej Cie lubi
bez Cygana wesele się nie obejdzie
co jest lepsze chodzić do szkoły czy malować bazgroły
MiŁoŚć JeSt JaK zIeWaNiE , nAjCzĘśCIeJ kOńCzY sIę SpAnIeM
Strefa gracza...!
I Wojna Światowa World War I to klasyczna strategia czasu rzeczywistego. Za jej produkcję odpowiedzialne jest niewielkie studio developerskie o nazwie Dark Fox. Warto jednocześnie dodać, iż WW I działa na zmodyfikowanym silniku graficznym gry Blitzkrieg autorstwa Nival Interactive.Age of Wonders: Antologia Specjalna edycja cyklu Age of Wonders, w skład której wchodzą: Age of Wonders, Age of Wonders: Magia Cienia oraz Age of Wonders II: Tron Czarnoksiężnika.
Wiedza powszechna!
Polacy mistrzowie olimpijscy
Olimpijskie igrzyska polscy mistrzowie olimpijscy Polacy mistrzowie olimpijscy Rok Mistrz Dyscyplina 1928 Halina Konopacka lekkoatletyka 1932 Janusz Kusociński lekkoatletyka 1932 Stanisława Walasiewicz lekkoatletyka 1952 Zygmunt Chychła boks 1956 Elżbieta Duńska-Krzesińska lekkoatletyka 1960 Zdzisław Krzyszkowiak lekkoatletyka 1960 Ireneusz Paliński podnoszenie ciężarów 1960 Kazimierz Paździor boks 1960 Józef Szmidt lekkoatletyka 1964 Waldemar Baszanowski podnoszenie ciężarów 1964 Józef Grudzień boks 1964 Egon Franke szermierka 1964 Marian Kasprzyk boks 1964 Jerzy Kulej boks 1964 Józef Szmidt lekkoatletyka 1964 sztafeta kobiet 4 × 100 m lekkoatletyka 1968 Waldemar Baszanowski podnoszenie ciężarów 1968 Irena Kirszenstein-Szewińska lekkoatletyka 1968 Jerzy Kulej boks 1968 Jerzy Pawłowski szermierka 1968 Józef Zapędzki strzelectwo 1972 Władysław Komar lekkoatletyka 1972 ...Bernini
Bernini Giovanni Lorenzo (Gianlorenzo), ur. 7 XII 1598, Neapol, zm. 28 XI 1680, Rzym, włoski rzeźbiarz, architekt, projektant dekoracji teatralnych i okolicznościowych, malarz. Pracował w Rzymie dla elity arystokratycznej i dla kolejnych papieży. Wśród wczesnych prac rzeźbiarskich wyróżnia się grupa dzieł wykonanych dla rodu Borghese, którego mecenatowi B. zawdzięczał karierę i uznanie (Zeus i Amaltea ok. 1610, Eneasz z Anchizesem 161819, Porwanie Prozerpiny 162122, Dawid 162324, Apollo i Dafne 162225); w dziełach tych B. osiągnął wielką siłę ekspresji, dynamiczne napięcie (przez uchwycenie kulminacyjnego momentu ruchu i akcji) i wirtuozerię w imitowaniu w kamieniu faktur naturalnej materii. Te dokonania artystycznego zyskały mu poparcie papieża Urbana VIII i prestiżowe zlecenia na prace w Bazylice Św. Piotra: konfesja św. Piotra (ołtarz papieski 162633), nagrobek Urbana VIII (162747). Do ważnych dzieł B. powstałych w tym okresie w Rzymie należą t...
Encyklopedia!
SIKORSKI Władysław Sikorski
polityk, generał, z wykształcenia inż. budownictwa wodnego; przed I woj. świat. działacz ruchów niepodległościowych na terenie Galicji, m.in. od 1905 czł. Związku Odrodzenia Narodu Polskiego, 1908 współzał. Związku Walki Czynnej, od 1910 prezes Związku Strzeleckiego we Lwowie, od 1912 we władzach Komisji Tymczasowej Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych (m.in. sekretarz generalny); od 1914 we władzach Nacz. Komitetu Nar., do 1916 szef departamentu wojskowego - prowadził samodzielną politykę formowania Legionów Pol., nie godząc się na zahamowanie ich rozbudowy, sugerowane przez Piłsudskiego; 1917-18 d-ca Uzupełnień Pol. Korpusu Posiłkowego, internowany przez Austriaków, po zwolnieniu przebił się 1918 z V Korpusem ze Lwowa, gdzie organizował byłych żołnierzy pol. z wojska austr., do Królestwa; od 1918 w WP, szef sztabu okręgu wojskowego Przemyśl, organizował m.in. odsiecz dla Lwowa; 1919-20 podczas wojny pol.-sowieckiej d-ca Grupy Poleskiej, a następnie 5....REYMONT Władysław Reymont
pisarz; syn organisty wiejskiego, w młodości m.in. terminator w zakładzie krawieckim, aktor w wędrownym zespole teatralnym, robotnik kolejowy, nowicjusz w zakonie paulinów w Częstochowie; debiut 1893 nowelami na łamach pism w-wskich "Głos" i "Prawda" oraz krakowskiej "Myśli", w których zawarł ostre akcenty krytyki stosunków społ.; 1895 na łamach "Kuriera Codziennego" zaczął drukować w odcinkach powieść Komediantka, 1896 w "Bibliotece Warszawskiej" - Fermenty; obie oparte na własnych doświadczeniach ze środowiska teatralnego; 1897-98 pisze powieść Ziemia obiecana (1975 sfilmowana przez A. Wajdę), przedstawiającą w naturalistycznych realiach XIX-wiecznej Łodzi rozległy, wielowarstwowy obraz rodzenia się kapitalizmu na ziemiach pol.; 1904-09 powstało gł. dzieło R., Chłopi - epicka panorama życia zbiorowości chłopskiej (na przykładzie wsi Lipce pod Skierniewicami), pozornie wyizolowanej, dostosowanej do rytmu przyrody, targanej prostymi instynktami i namiętnościami, a ...
Wielka literatura!
sympatyczniej niż dotychczas. Porozumienie między nami pojawiło się nie wiadomo skąd i wydawało się zupełnie naturalne.
- Zacznijmy od początku - zaproponowałam. - Kto cię zaangażował i dlaczego? Rozwodzisz się ze mną?
- Mowy nie ma. Cholernie mi na tobie zależy, głównie dlatego, że robisz mi wzory i masz forsę w interesie. Maciejak mnie zaczepił, ten prawdziwy.
- Podobny do ciebie?
- Średnio. Ściśle biorąc, ja jestem blondyn, musiałem się ufarbować na czarno i zapuścić brodę. Brwi dorobili mi tą metodą, co to zasadzają włosy na łysej pale, jak będę chciał, to je mogę wyrwać. Chyba nie będę chciał. Ale nadałem mu się, bo figurę mam taką samą i znam się na flokowaniu. To znaczy, on jest cokolwiek chudszy, w związku z czym cholera mnie brała, bo mi się ciągle guziki urywały i koszule mnie cisnęły pod szyją, a kawałka igły z nitką nigdzie nie mogłem znaleźć. Po jakiego diabła tak to chowałaś?
- To nie ja, to Basieńka. Czekajże, a o co mu chodziło?
- Skomplikowane dosyć. Rozwieść się z tob
ł przed sobą, wydała mu się nieprawdopodobnie daleka. Wszystko dokoła siebie widział zniekształcone, zaledwie jakieś kontury zamazane. Przetarł oczy. Stał chwilę zgarbiony, z trudem chwytając powietrze, każdy bowiem oddech odzywał się w płucach przeszywającym kłuciem. Głuchy szum wirował mu pod czaszką. Kiedy odważył się zrobić jeden krok, musiał zacisnąć wargi, aby stłumić jęk. Wreszcie dowlókł się do okna i trzęsącymi rękoma odsunął okiennicę. Na dworze, wsparty o parapet, z twarzą przy szybie, stał Fiodor Dubrowski.
Proboszcz poczuł przypływ sił. Szybko pchnął okno. Wilgotne powietrze objęło go rzeźwiącym chłodem. Była cisza. Ogród stał w białej mgle i tylko gdzieniegdzie zawieszone ponad ziemią czerniały samotne drzewa.
Ledwie proboszcz otworzył okno, Fiodor wspiął się na palce i chwyciwszy kurczowo księdza za rękę, blady, oddychając pośpiesznie, jak po długim biegu, zaczął mówić. Ale tylko parę urywanych słów zdołał powiedzieć, gdy głos mu się załamał i usta poczęły drżeć. Widać b
niepokoju. Mama szykowała śniadanie, Alusia spod ręki wyjadała jej gotowe kanapki.
- Bo ja się strasznie śpieszę, mamo! Idziemy na jagody! Mogę wziąć ten garnuszek? A co ty będziesz robiła?
- Umówiłam się na przystani z mamą Miśki. Mada, pójdziesz ze mną? Wyskakuj z tych betów, na co czekasz?
- Najchętniej zostałabym dziś w domu. Jestem trochę zmęczona tym upałem.
Mama spojrzała na mnie z niedowierzaniem.
- Boli mnie głowa... - dodałam.
- Jak chcesz! Jeżeli ci przejdzie, to przyjdź do mnie na przystań!
- Dobrze - zapewniłam skwapliwie - na pewno mi przejdzie, jak sobie trochę poleżę.
Mama przyniosła mi proszek od bólu głowy i śniadanie do łóżka.
- Chcesz, żeby Miśka do ciebie przyszła?
- Oj, nie... Może usnę? - podsunęłam jej czoło do pocałowania.
- Gorączki to ty nie masz... - powiedziała mama z ulgą.
Ala porwała garnuszek i wybiegła. Zamknęłam oczy. Mama szybko zapakowała swoją torbę plażową.
- Wzięłaś olejek?
- Wzięłam.
- A okulary?
- Wzięłam, śpij!
Chciałam, żeby jak najszybciej w
|